Zostało znalezionych 73 postów dla zapytania: Lot kosmiczny
  
Strona 1 z 3
Idź do strony 1, 2, 3  Następna  
PostWiadomość
  ..:::PampARaram:::. ~czyli gderanie beztematyczne~


Wypowiedzi: 1181
Wyświetleń: 53046
Post Wysłany: Pią 25 Mar, 2005 / Subforum: Wypas
      Burt Rutan skonstruowal pierwszy na swiecie komercyjny statek kosmiczny SpaceShipOne, ktory zabral pilota testowego ponad granice atmosfery.. widzial jako pierwszy astrouanta spoza organizacji rzadowych lub miedzynarodowych, zajmujacych sie kosmosem (slowem szary czlowiek) krzywizne Ziemi, chmury, ocean, miasta, lasy, pustynie.. widzial czarne niebo w srodku dnia, palace slonce w otchlani kosmosu.. potem opadajac swobodnie wykorzystal specjalnie zaprojektowane platy hamujace kompozytowego pojazdu kosmicznego do wychamowania pojazdu do predkosci dzwieku.. Po udanym ladowaniu stalismy sie swiadomi tego, ze lot kosmiczny jest takze dla "zwyklych" ludzi - moze i My poszybujemy kiedys ku gwiazdom.. ... ... ... ... ... a czemu snieg jest bialy
 


  Łajka, Gagarin & Porfirij J.


Wypowiedzi: 12
Wyświetleń: 2887
Post Wysłany: Sro 31 Paź, 2007 09:00
     
Cytat:
Gagarin w ogóle nie był w kosmosie! Chyba, że za lot kosmiczny uznajemy lot balistyczny na odległość 300-400 km.
Pierwszym człowiekiem w kosmosie był Heinz Joergens - niemiecki kamikadze. Jeśli chesz wiedzieć więcej na ten temat, daj znać na priv.

Hm - jestem pod wrażeniem.
TLMie czyżbyś posiadł tajemną wiedzę Dogonów ?! Chcesz wiedzieć czy Lenin był homoseksualistą? Kto leży w mauzoleum Lenina? Na co umarł Dzierżyński? Kto zabił Johna F. Kennedy'ego? Kim był prof. Kurasow?
Daj znać na priv.
  Dyskusja na dowolne tematy


Wypowiedzi: 3483
Wyświetleń: 71399
Post Wysłany: Pn cze 05, 2006 21:15 / Subforum: Dyskusja na dowolne tematy
     
Cytat:
promu Coulmbia i zażyczy sobie podania jego numeru seryjnego

OV-102

OV - Orbiter Vehicle
1 - seria pierwsza (zdolny do lotu)
02 - prom drugi

Columbia - pierwszy wahadłowiec NASA, który odbył lot kosmiczny. Pierwszym wahadłowcem używanym przez NASA był, co prawda, prom Enterprise, jednak był on używany tylko do testów w lotach ślizgowych, bez własnego napędu. Dokonał 28 lotów, spędził w przestrzeni kosmicznej 300,74 dni, zaliczył 4 808 orbit, łącznie przeleciał 201 497 772 km łącznie z jego ostatnią misją (1 lutego 2003).

Koniec OT
  Kosmonauta Mirosław Hermaszeski kończy 67 lat


Wyświetleń: 346
Post Wysłany: 2008-09-15, 01:54 / Subforum: Newsy
      Gen. bryg. Mirosław Hermaszewski (ur. 15 września 1941 w Lipnikach na Wołyniu) – polski pilot i kosmonauta. Jak dotąd jedyny Polak, który odbył lot w kosmos (Polska jest czwartym krajem w historii, po ZSRR, USA i Czechosłowacji, którego obywatel odbył lot kosmiczny).

W 1978 wyłoniony w drodze selekcji z grona kilkuset polskich pilotów wraz z płk. Zenonem Jankowskim jako kandydat do lotu kosmicznego w ramach międzynarodowego programu Interkosmos, utworzonego przez ZSRR. Ostatecznie wybrany (Jankowski został zmiennikiem), od godziny 17:27 27 czerwca do godziny 16:31 5 lipca 1978 z Piotrem Klimukiem odbył lot na statku Sojuz 30 i pod 2 dniach lotu dołączono do stacji orbitalnej Salut 6. Po wykonaniu programu badawczego 5 lipca w stepach Kazachstanu odbyło się lądowanie. W czasie 8-dniowej misji dokonano 126 okrążeń Ziemi i zostało ustanowionych kilka rekordów Polski zatwierdzonych przez FAI.

Za udział w tym locie Hermaszewski został odznaczony medalem "Złotej Gwiazdy" z nr 11 301, Orderem Lenina i tytułem honorowym Bohatera Związku Radzieckiego.
  SIGNS - M. Night Shyamalan - 2002


Wypowiedzi: 61
Wyświetleń: 5746
Post Wysłany: Pią 22 Lut, 2008 / Subforum: Komentarze filmowe
      Ano masz rację w wielu punktach,skoro lot kosmiczny,to czemu i nie skafandry,i tak dalej.
Pomimo tego osobiście nie widzę wad w tym filmie.Właśnie ta umowna tradycyjnośc,jesli chodzi o pokazanie obcego(w znakach to nadal zielony ludzik,tyle że już nie taki mały),w połączeniu z bardzo prawdopodobym scenariuszem zachowań ludzkich,jest w tym filmie tym,co mnie naprawdę przeraziło.Wyobraziłam sobie,że prawdziwy najazd kosmitów mógłby wyglądac tak,jak w tym filmie.Nie ma bohaterskich żołnierzy broniących KAŻDEGO gospodarstwa,jak to w filmach tego typu bywa ,żołnierze walczą gdzieś daleko,broniąc zapewne punktów strategicznych ,a nie jakiejś tam chałupy,co jest bardzo logiczne.Ludzie nie pomagają sobie nawzajem,bo pomyślcie,tak naprawdę w takiej sytuacji gralibyście bohatera wioskowego,czy wolelibyście bronic swoich dzieci?Wszyscy walcza samotnie z najezdzca,a na ekranie TV wcale nie ma mężnego prezydenta,który w filmach o obcych nie ma co robić,tylko stosuje orędzie za orędziem do narodu.Wiec jeszcze raz podkreślam,raz,że ten film jest najbardziej REALISTYCZNYM dziełem o ataku obcych na planetę ziemia,dwa-to podwójne dno ,czyli "istnieje coś jeszcze ponad nami",jest naprawdę świetnie poprowadzony.Oczywiście wedłóg mnie:)
  Łajka, Gagarin & Porfirij J.


Wypowiedzi: 12
Wyświetleń: 2887
Post Wysłany: Sro 31 Paź, 2007 08:36
     
Cytat:
Sowiecko-rosyjski program kosmiczny i sprawy z nim związane.

Czy Gagarin był pierwszym człowiekiem w kosmosie, czy tylko pierwszym, który wrócił?
Gagarin w ogóle nie był w kosmosie! Chyba, że za lot kosmiczny uznajemy lot balistyczny na odległość 300-400 km.
Pierwszym człowiekiem w kosmosie był Heinz Joergens - niemiecki kamikadze. Jeśli chesz wiedzieć więcej na ten temat, daj znać na priv.
  Czego Ci brakuje w Jastrowiu???


Wypowiedzi: 419
Wyświetleń: 77248
Post Wysłany: 2006-10-26, 12:00 / Subforum: Młodzieżowa Rada Gminy
     
Cytat:
Chcem z Rykiem umowic się na lot kosmiczny na Marsa


Jak to? Chcesz zabrac nam Krzyska? On mieszka na ziemi, na WP. Lepiej go zostaw tu gdzie jest bo jeszcze Wam cywylizacje rozwali
  IV RP


Wypowiedzi: 266
Wyświetleń: 92775
Post Wysłany: Wto 15 Kwi, 2003 16:52 / Subforum: Dyskusje ogólne
     
Cytat:

1) w sprawie kopalni - dlaczego by nie sięgnąc do rozwiązań II RP i nie zbudować Polskiej Wspólnoty Interesów - państwowego holdingu, zrzeszającego większość kopalni i hut (w 1939 r. PWI zrzeszała 70% polskich kopalni węgla i 40% hut), ale działającego na zasadach rynkowych. Duży podmiot gospodarczy jakim byłaby PWI mógły rywalizować na rynkach międzynarodowych z dużymi firmami z tej samej branży.
2) odnośnie PGR - na tzw. Ziemiach Odzyskanych można było przekazać te PGR-y zabużanom w formie rekompensat za utracone majątki. Natomiast jeśli chodzi o PGR-y na Starych Ziemiach RP, to w dużej częsci zostały one rozsprzedane okolicznym rolnikom.


Lizuraju, ja proponuję inne rozwiązanie.
Jeśli już godzimy się z faktem, że kopalnie, huty czy PKP mają być Miejscami Dziennego Pobytu dla pracowników tych branż (w ramach walki z bezrobociem,oczywiście), to może zrobić to trochę efektywniej?? Bądź co bądź gospodarka się od czasów Wielkiego Kryzysu początku XX wieku trochę rozwinęła ...
Mianowicie mamy w Polsce calkiem niezłych informatyków (i resztki mechaników), którzy mogliby stworzyć symulatory WIRTUALNYCH kopalń, hut czy pociągów. Byłoby to coś pomiędzy programami symulującymi np. walkę F-16 czy Apache, a symulatorami stawianymi latem w centrach naszych dużych miast, takimi zamkniętymi kabinami na kilkanaście osób z odpowiednimi systemami siłowników hydraulicznych, dotychczas w zależności od oprogramowania udajacych lot kosmiczny, podróż statkiem czy kolejką linową.
Możnaby zbudować kilkaset symulatorów np. pracy w kopalni, do których codziennie na pare godzin wchodziłaby grupa górników.
Może udałoby się takie urządzenia nawet eksportować na Ukrainę, Białoruś albo do Rosji??
I byłoby to dużo taniej, niż utrzymywanie prawdziwej kopalni!!
Zaoszczędzone w ten sposób pieniadze możnaby zainwestować w urządzenia dla rolników z programami na symulację ręcznego dojenia krów, koszenie zboża snopowiązałką czy (z odpowiednimi efektami zapachowymi) wiosenną wywózkę gnoju z obory.

Jeśli pomysł spodoba sie tzw. politykom wrazliwym społecznie, zastrzegam sobie patent na to rozwiązanie!

Ja rozumiem, że historyk lubi powoływać się na sprawdzone rozwiązania z przeszłości, ale świat nie stoi w miejscu!
  Łajka, Gagarin & Porfirij J.


Wypowiedzi: 12
Wyświetleń: 2887
Post Wysłany: Sro 31 Paź, 2007 08:53
     
Cytat:
Gagarin w ogóle nie był w kosmosie! Chyba, że za lot kosmiczny uznajemy lot balistyczny na odległość 300-400 km.
Pierwszym człowiekiem w kosmosie był Heinz Joergens - niemiecki kamikadze. Jeśli chesz wiedzieć więcej na ten temat, daj znać na priv.

Hm - jestem pod wrażeniem.
TLMie czyżbyś posiadł tajemną wiedzę Dogonów ?!
  Czego Ci brakuje w Jastrowiu???


Wypowiedzi: 419
Wyświetleń: 77248
Post Wysłany: 2006-10-26, 11:57 / Subforum: Młodzieżowa Rada Gminy
      Proszę nie usuwac moich postów !

Chcem z Rykiem umowic się na lot kosmiczny na Marsa, On jest UFO a ja astranautą ... Ryku takie suchary wypisujesz, że moi koledzy z planety Melmax (tam gdzie mieszka Alf) chętnie Cię przygarna - będziesz ich guru!

Lecimy?
  [AT] Promy kosmiczne


Wypowiedzi: 20
Wyświetleń: 1816
Post Wysłany: 2005-08-13, 00:18 / Subforum: Cyberdziupla
     
Cytat:
sorry, ale poczytaj troche. Obecnie podróż na Marsa jest bezpieczniejsza niż to co Aldrin, Armstrong i Collins musieli przeżyć by na Księżyc polecieć. To nie jest misja samobójcza - to jest po prostu lot kosmiczny, który pod każdym względem jest możliwy - technicznie, biologicznie, finansowo
Cytat:
(koszt takiej operacji, to mniej więcej tyle, co utrzymanie przez analogiczny czas bazy na orbicie - różnica w kosztach byłaby wyrównania tym, co by z Marsa wróciło - choćby ze skał, i materiałów badawczych, że o ludzkim doświadczeniu nie wspomnę - no i o czymś tak błachym jak reklama).
Cytat:
- czy wg Ciebie w kosmos ciągle leci trzech ludzi? Czy wg Ciebie nikt poza nimi nic nie robi? Człowieku. Trzech ludzi jest w kosmosie, a sztab na ziemii. Ci w kosmosie najczęściej są małpkami - przełącz, posprzątaj, pozamiataj - dlaczego? Bo do lotu w kosmos trzeba być dość wytrzymałym - a wielu naukowców to nie wojownicy nieba i ziemii Nie mam tez do nich pretensji - niech robią co mają robić. Nawet ze słoniami (mam dla Ciebie złą wiadomość - wyniesiono już w kosmos słonia - komórki słonia a mozliwe, że i embrion). Byle by to nie stopowało badań nad prawdziwym kosmosem.
Cytat:
Co tam znajdziemy na marsie?
- najlepsze w naszym układzie słonecznym miejsce do terraformingu? Miejsce do dalszych badań? Punkt wypadowy do dalszych miejsc? A co mamy na orbicie? Malutkie laboratorium badawcze, które może zostać zniszczone przez śmieci, które latają w przestrzeni okołoziemskiej. Sorry, ale to Mars jest bardziej przyszłościowy od orbity. I to tam będzie się ludzkość udawać. Nie na orbitę, która co najwyżej będzie "luksusowym punktem widokowym na ziemię".
Cytat:
Ja jestem idealistą, nie znam wszystkich szczegółów, z tego co wiem zaś, bardziej "życiowe" jest badanie Marsa niż ślęczenie 500km nad ziemią i udawanie, że się jest w przestrzeni kosmicznej.

Nie wiem czy wiesz ale ostatnio , dzisaj lub wczoraj wystartowała sonda kosmiczna która będzie przez 4 lata naturalnym satelitą marsa. Cały program kosmiczny to nie jeno orbita, i nie zaweżajmy teog pojęcia tylko do tego. Orbita jest jednak narazie podstawą na którą stoji reszta podboju komosu. A jesli chodzi o podbój kosmosu czyli rzecz badx co badź bardzo powazną, to 'metoda małych kroczków' jest wielce wskazana.
  Łajka, Gagarin & Porfirij J.


Wypowiedzi: 12
Wyświetleń: 2887
Post Wysłany: Pią 02 Lis, 2007 21:31
     
Cytat:

Gagarin w ogóle nie był w kosmosie! Chyba, że za lot kosmiczny uznajemy lot balistyczny na odległość 300-400 km.


Nie zgadzam się z tą tezą. Był w kosmosie i nie był to "typowy" lot balistyczny. Wszak obleciał w ok 108 minut całą Ziemię dookoła.
  Sonda Magellan


Wyświetleń: 463
Post Wysłany: 2008-05-04, 21:57 / Subforum: Newsy
      4 maja mija 19 lat od startu sondy Magellan, ktora latach 1990–94 była sztucznym satelitą Wenus.

5 maja 1961 roku odbył się start misji Mercury 3 i tym samym miał miejsce pierwszy lot kosmiczny Amerykanina Alana Sheparda. Misja była niezwykle krótka, trwała zaledwie kwadrans!
Start Mercury 3

Alan Shepard w skafandrze kosmicznym
  Cywilizacje pozaziemskie, UFO, itp...


Wypowiedzi: 14
Wyświetleń: 3711
Post Wysłany: Pią 18 Cze, 2004 19:59 / Subforum: Wiedza, nauka, filozofia.
     
Cytat:
Bardzo śmiesznie wyszło.
Czyżby w takim razie gdy dojdzie do sytuacji że istnieją inne cywilizacje które się wykształciły i nie są to roślinki i robaczki a mądre istoty. Cz taka sytuacja nie sprawi że wiara okaże się hmmm.... kłamstwem????
Czyżby wtedy ON niepomyślał o daniu szansy zbawienia tych innych cywilizacji ?? A może to uzasadnią to w jakiś dziwny sposób, wkońcu kiedyś uważano że ziemia jest płaska a potem że w centrum wszechświata, no ale kościół wybrnął jakoś z tego to i może da rade sobie z innym problemem. Ale czy przez takie problemy nie traci ludzi którzy wierzą w Boga.


Sorry, ale nie kumam co niby jest śmieszne?????

Jaka szansa na zbawienia dla innych cywilizacji, pogdybać to se możesz. Już przecież napisałem, że musiałbyś założyć, że oni też zgrzeszyli, a jak tego nie dokonali to są przy Bogu.......... I wychodzi masło maślane. Wiesz, Bóg jest Bogiem /to nie tautologia/, "trochę" przekracza nasz sposób myślenia. A my tacy biedni często GO malujemy po ludzku, a to wielki błąd!

No i religia /czytaj: każda/ może się kiedyś okaże kłamstwem albo już jest... Nic nie powiem, tylko tyle, stajesz się monotematyczny! Kościół zabrania magii, nic nie mówi o zielonych ludkach istny ciemnogród..... /bez obrazy, takie mam odczucia/.
Nie, nie zgadzam sie jakoby to miało zmniejszać liczbę wierzących...

Jeszcze o jednym zapomnieliśmy, gdzie w takim razie jest niebo???? Może na Syriuszu /największa gwiazda jaką znamy/??? W jakiej przestrzeni jest Bóg? /hehhe jak Gagarin poleciał w swoej rakiecie w pierwszy lot kosmiczny to stwierdził, że Boga nie ma, bo Go nie widział.... nie ściemniam tak powiedział, nie zły jest / A jak Bóg jest w innej przestrzeni to już wogóle nie wiadomo o co chodzi! Może tam są zielone ludki, tylko nam nie powiedział......

A ten Łukasz AKA to niby kto? Dla mnie to żaden naukowiec, tylko ktoś, coś tam napisał i tyle. Nawet z tego co on napisał nie potwierdza twojej wcześniejszej tezy jakoby przekroczono kilkukrotnie prędkość światła! Tylko jakaś wzmianka o anormalnych warunkach, gdzie niby światło porusza się z większą prędkością. Chodzi o normalne warunki.......
gdyby nawet miało tak być to jeszcze daleka droga, każda teoria musi przejść weryfikację, falsyfikację itd... /i tak nie sądze zęby tak było/

Hehe, nie jestem fizykiem, ale to troche sprzeczne!
  Civ4:BtS wywiad z Alexem Mantzaris


Wypowiedzi: 2
Wyświetleń: 547
Post Wysłany: 2007-06-04, 11:12 / Subforum: Nowości ze świata civ
      Nowy wywiad z kierownikiem produkcji dodatku http://play.tm/story/10816 a w nim takie wieści:
- drugi dodatek będzie niezależny od pierwszego - Warlords. Będzie jednak zawierał w sobie podstawowe funkcjonalności pierwszego dodatku, tylko nie będzie miał scenariuszy z niego. Wynika z tego że będą generałowie, nowe jednostki, civki, przywórcy, cechy itp z Warlordsów - to bardzo dobrze
- nie będzie nowych zasobów w Civ4:Bts, ale dzięki korporacjom bardzo ważne staje się aby kontrolować jak najwięcej zasobów tego samego rodzaju, więc walka o zasoby będzie się działa nawet w późniejszym okresie gry
- zostanie ulepszony ekran doradcy zagranicznego
- nowe budynki - Biuro Bezpieczeństwa i Agencja Wywiadu. To pierwsze utrudnia działanie obcych wywiadów u nas, to drugie wspomaga nasz wywiad. Domyślam się że skoro teraz jest nowy suwak którym możemy przeznaczyć część dochodu na wywiad, to Agencja Wywiadu będzie dodawała powiedzmy 25% do tego, tak jak biblioteka dodaje naukę.
- nowe budynki: Transport Publiczny (pamiętam to z poprzednich części civki ), Park Przemysłowy, Wał Przeciwpowodziowy
- nowe technologie: Laser, Nadprzewodnik, Ukrywanie (Stealth)
- nowe jednostki: mobilne plot (Mobile SAM), mobilna artyleria (Mobile Artillery), taktyczna atomówka (Tactical Nuke), myśliwska łódź podwodna (Attack Submarine), krążownik rakietowy (Missile Cruiser), Niewidzialny Niszczyciel (Stealth Destroyer)
- wiemy jak będzie działał cud Chrystus Zbawiciel z Rio (Cristo Redentor): będzie pozwalał na zmianę ustrojów bez anarchii
- poprawiono algorytmy graczy komputerowych i chyba zmniejszyli bonusy, jakie dostaje na wyższych poziomach trudności (nie napisali tego wprost)
- lot kosmiczny - zwycięstwo jest ważne po wylądowaniu statku, wywiad może nam pomóc pokazując jaki rodzaj statku buduje przeciwnik i kiedy on powinien wylądować, może też sabotować jego konstrukcję.
- w pracy nad Civ4:BtS bierze udział wiele graczy, którzy pomagają testować. Prace takie trwają już ponad rok.
- nowa opcja rozgrywki: możliwość sprzedaży technologii innym tylko gdy sami ją odkryliśmy (a nie kupiliśmy od innych)
- nowa opcja - gdy odkrywasz technologię, to możesz wybrać religię, która zostanie założona. To dość dziwne, chyba będzie można najpierw założyć Islam a potem Chrześcijaństwo a potem Judaizm?
- poprawiono grafikę, ale używany jest ten sam silnik graficzny, więc nie będzie potrzeby posiadania wsparcia dla Direct X 10
- poprawki dla gry sieciowej: to co pisałem już - gry zespołowe z turami symultacnicznymi dla całej drużyny a nie pojedynczych graczy i w trybie "gorące krzesełko" gra powtarza wszystkie ruchy innych graczy od ostatniej twojej tury przed twoją kolejną turą
  Ekologia mutacją komunizmu!


Wypowiedzi: 57
Wyświetleń: 5116
Post Wysłany: 2008-04-03, 19:09 / Subforum: Społeczeństwo
      No cóż, gdyby wysłać kogoś w lot kosmiczny z prędkościa światła i wróciłby on po kilku latach (wg. jego rachuby czasu) to na Ziemi mogłoby minąć nawet kilkadziesiąt.
  [X3/XTM] Wiecej Kha'aków??


Wypowiedzi: 25
Wyświetleń: 3301
Post Wysłany: Sat, 24. Nov 07, 18:54 / Subforum: Polskie / Polish X-Forum
      Ja mam inny motyw-problem tzn. w sektorach Boronow od Rolks Drift az po sektor Menelaus Forontier szaleje... bardzo silna ziemska ekspedycja wojskowa ( chyba dwa super niszczyciele klasy M1 jeden M0 i mase pomniejszych statkow typu Thor itp.) niszczy co popadnie przechodzac przez kolejne sektory niczym kosmiczny buldozer.

W Sektorze Qeens Space zostal tylko dok zaopatrzeniowy wyglada to jak totalna anihilacja rasy Boronow doslownie motyw jak z gwiezdnych wojen a ich flagowy statek wygladal cos ala niszczyciel imperium ( chyba pojawil... sie jakis Imperator w swiecie X3-XTM ) czysta kwintesencja sily i potegi ziemian. I cos mi sie wydaje ze przy tej nawale ataki flot Xeonow i Khak'ow to tylko gwiezdny pikus.

Hymm... suma sumarum Boroni komus dosc mocno podpadli...
  Irański program kosmiczny


Wypowiedzi: 5
Wyświetleń: 272
Post Wysłany: 12:11, 04 Lut '08 / Subforum: Wiadomości
     
Cytat:
Już w przyszłym roku na orbicie okołoziemskiej pojawi się pierwszy irański satelita. Tak przynajmniej zapowiadają władze w Teherania, które w poniedziałek zainaugurował swoje pierwsze centrum kosmiczne.
Jak poinformowały irańskie agencje, z centrum została wystrzelona rakieta nośna, która w przyszłości wyniesie na orbitę satelitę, mającego prowadzić badania w kosmosie.

Poniedziałkowy lot rakiety stanowi próbę przed planowanym na marzec przyszłego roku wystrzeleniem satelity.

Jak podkreśla agencja Reutera, wystrzelenie rakiety ma pokazać światu jak rozwinięta jest irańska technologia. Taka demonstracja z pewnością zaniepokoi zachodnie mocarstwa, które z uwagą obserwują postępy Teheranu w zakresie technologii jądrowych.

bgr
  Jeszcze o zdjęciach ze strony NASA


Wypowiedzi: 1526
Wyświetleń: 61967
Post Wysłany: 22:58, 11 Mar '08 / Subforum: Eksploracja kosmosu
     
Cytat:
Bo widzisz Orion, NASA jest poważną instytucją i nigdy nie będzie musiała tłumaczyć się przed spiskomaniakami.


"Dwadzieścia lat temu, 28 stycznia 1986 roku, z wyrzutni na Florydzie wystartował w swą dziesiątą misję amerykański prom kosmiczny Challenger. Trwała ona tylko 73 sekundy - na oczach milionów telewidzów na całym świecie prom eksplodował. W katastrofie zginęło siedmiu amerykańskich astronautów. .....
.....Specjaliści są jednak zgodni - winę za katastrofę ponosi przede wszystkim kierownictwo NASA i obowiązujące podczas misji promów procedury. Niepowodzenie misji powiązano z rutyną (był to już 25. lot wahadłowca) oraz nadmiernymi oszczędnościami kosztem bezpieczeństwa lotu. "

Nawet bardzo poważną.

Link: http://fizyka.org/?artykul,32
  2012 w przyjaznej wersji :)


Wypowiedzi: 133
Wyświetleń: 2420
Post / Subforum: Niezidentyfikowane obiekty latające - UFO - Astronomia
      No dobra, niech będzie z tymi rosjanami, że wpływ braku pola magnetycznego zniwelowała u nich groźba restrykcji.. ale nadal na tej liście jest wielu amerykanów którzy wielokrotnie odbywali takie loty...

A co z turystyką? NASA zaniechała turystyki kosmicznej pewnie z tego samego powodu z którego zaniechała lotów wogóle, Rosjanie z tego co wiem wiążą z tym duże nadzieje ze względów finansowych, a najbardziej prężnie rozwija się obecnie prywatna gałąź tego biznesu ;)
Za rok w kosmos ma polecieć polska turystka, niedawno udał się pierwszy lot kosmiczny prywatnym statkiem
Na Space.com o tym trąbią ;)
  Chiny a kosmonautyka


Wypowiedzi: 5
Wyświetleń: 1557
Post Wysłany: 15.07.2005 07:48 / Subforum: Newsy ze świata fizyki
      Najpóźniej do października Chiny mają zamiar po raz drugi wystrzelić w kosmos załogowy statek - podała w piątek gazeta "China Daily".

Statek Shenzhou VI z dwoma astronautami na pokładzie prawdopodobnie poleci z misją na początku października - napisał dziennik powołując się na chińską agencję kosmiczną. Lot będzie trwać co najmniej pięć dni.

Jak podała agencja Xinhua, 14 kandydatów na astronautów, z których wszyscy byli pilotami wojskowymi, jest właśnie poddawanych testom sprawnościowym.

W październiku 2003 r. Chiny wystrzeliły na orbitę okołoziemską statek kosmiczny z człowiekiem na pokładzie. Stały się tym samym trzecim krajem na świecie, po Rosji i USA, który przeprowadził załogowy lot kosmiczny. onet.pl
  Międzynarodowy Dzień Lotnictwa i Kosmonautyki


Wyświetleń: 199
Post Wysłany: 2009-04-12, 00:38 / Subforum: Newsy
      12 kwietnia wypadają dwie ważne rocznice z dziejów astronautyki: w 1961 r. Jurij Gagarin odbył pierwszy lot w kosmos, a dwadzieścia lat później wystartował po raz pierwszy prom kosmiczny Columbia (STS-1). Z tej okazji obchodzimy dziś Międzynarodowy Dzień Lotnictwa i Kosmonautyki. Szczególnie "hucznie" obchodzi się go w Los Angeles (tzw. Yuri's Night).

Zobacz również:
    * Yuri's Night - oficjalna strona
    * Yuri's Night - Wikipedia.org
    * Jurij Gagarin - Wikipedia.pl
    * Wostok - Wikipedia.pl
    * STS-1 - Wikipedia.pl

  Promy kosmiczne czy to już przeszłość?


Wypowiedzi: 23
Wyświetleń: 1233
Post Wysłany: Nie 10:10, 19 Lis 2006 / Subforum: Astronautyka
      Rakieta "Saturn 5" robiła (i robi) niesamowite wrażenie swym ogromem i rozumiem i podzielam twoją fascynacje "Apollem", ale jej lot oznaczał, start ogromnego pojazdu a powrót tylko małego lądownika. Prom/samolot kosmiczny miał być lekarstwem na to "marnotrawstwo". Promy typu "Columbia" nie do końca spełniły pokładane w nich nadzieje. Cóż był to dopiero początek, no i zbyt dużą role przy jego projektowaniu próbowali odgrywać ludzie odpowiedzialni za finansowanie tego projektu.
Promy jednak powstały i sporo dokonały. Żadne jednak urządzenie stworzone przez człowieka nie jest wieczne i należało je zastapić. Na moją wyobraźnie dział pomysł samolotu "X-30". Rozumiem jednak kolosalne trudności przy budowie takiego napędu. Choć pozytywy, czytaj łatwy dostep do przestrzeni kosmicznej, zdaja się usprawiedliwiać przeznaczenie na projekt wielkich funduszy. Ale skoro nie tak ambitny samolot kosmiczny to może jakis kompromis. Czyli lepiej niż typ "Columbia" a gorzej niż "X-30".W końcu potrzeba pojazdów do obsługi stacji kosmicznej, lotów na Ksieżyc (jezeli wybieramy wariant startu z orbity nie z Ziemi) oraz na pewno do lotu na Marsa.
  an225


Wypowiedzi: 81
Wyświetleń: 11010
Post Wysłany: Wto 20:49, 24 Paź 2006 / Subforum: Samoloty pasażerskie nad Polską
      Prace nad An-225 rozpoczęto w 1985 r., a jego dziewiczy lot odbył się w dniu 21 grudnia 1988. W ciągu jednego dnia - 22 marca 1989r. - ustanowił łącznie 106 rekordów świata w swojej klasie. W chwili startu jego ciężar wynoisił ponad 508 ton. Pokonał trasę ponad 2000 km z prędkością około 810 km/h i wzniósł się na wysokośc 12200 metrów. Nie potrzebuje specjalnego pasa startowego. Prototyp samolotu CCCP 82060, oblatany w końcu 1988r. odbył swój pierwszy lot z Buranem na grzbiecie w maju 1989r. i zaraz potem cały zespół pojawił się na Salonie Paryskim, wywołując zrozumiałe zainteresowanie fachowców i opinii publicznej. Niedługo potem program wahadłowca Buran został uznany za zbyt kosztowny i z dalszego rozwoju zrezygnowano. Od tego czasu An-225 Mrija rzadko pojawia się na Zachodzie (był prezentowany ponownie we Farnborough w 1990 r.).Można go spotkać niekiedy na trasie Moskwa-Shannon-Stany Zjednoczone, skąd przywozi dostawy w ramach pomocy dla krajów byłego Związku Radzieckiego.
An-225 wykorzystywano m.in do przewozu wielkich elementów wyposażenia technicznego do odległych miejsc na Syberii. Podczas wojny nad Zatokoą Perską uratował wielu uchodźców, którzy musieli uciekać przed irackimi wojskami wkraczającymi do Kuwejtu.
W marcu 1991r. An-225 przybył do Stanów przywożąc dzieci, które w 1986r. ucierpiały od promieniowania jonizującego podczas katastrofy czernobylskiej. Z powrotem do Kijowa powrócił z ładunkiem 200 ton sprzętu medycznego.
Pod koniec 1990r. firma British Aerospace Corporation oraz władze dawnego Związku rozpoczęły rozmowy na temat możliwości startu "Hotola"(pojazd kosmiczny wykorzystujący rewolucyjny silnik, który wysoko w atmosferze może przełączyć się z odrzutowego na rakietowy tryb pracy) z samolotu An-225. Mógłby on wynieść pojazd brytyjski na swój max. pułap, a następnie silnik rakietowy wprowadziłby "Hotola" na orbitę. Jednak rozwój "Hotola" kosztował wtedy 6 miliardów funtów.
  Turystyka i działalność prywatna


Wypowiedzi: 6
Wyświetleń: 450
Post Wysłany: Pon 9:45, 20 Lis 2006 / Subforum: Astronautyka
     
Cytat:
w tej chwili cała nadzieja leży w rozwoju kosmicznej turystyki i prywatnych inwestorach, które być może pociągną za sobą rozwój statków kosmicznych, jednak ten dział astronautyki dopiero raczkuje i raczej nie zobaczymy jego efektów wcześniej niż za 15-20 lat
(pomijam tu oczywiście turystykę rosyjską, czyli prywatne loty Sojuzami, bo to mimo sporych cen, przy polityce Rosji nic nowego nie wniesie).

Może nie cała nadzieja, bo troche liczne na Chiny i reakcje USA na ich potencjalne sukcesy. Ale oczywiscie zgodze sie, że działalność prywatna i turystyka moga być szansą na rozwój kosmonautyki. Mam też nadzieje, że nie bedziemy musieli czekac aż 15-20 lat na efekty. W końcu pierwszy prywatny "lot kosmiczny" statku "SpaceShipOne" mamy już za sobą.
Fakt że słowa "lot kosmiczny" brzmią tu zabawnie, ale zawsze to pierwszy krok/kroczek.
Co masz na myśli pisząc o polityce Rosji jeżeli chodzi o turystyke kosmiczną? Brak nowych konstrukcji?
  Kosmiczne wycieczki już za rok


Wypowiedzi: 6
Wyświetleń: 501
Post Wysłany: Wto 11:48, 02 Sty 2007 / Subforum: Astronautyka
      To wbrew pozorom nie zapowiedź kolejnego odcinka "Gwiezdnych Wojen". Już za rok pierwszy turystyczny statek kosmiczny ma opuścić Ziemię. Bilet na lot kosztować będzie 200 tysięcy dolarów. Tak multimilioner Richard Branson zrealizuje marzenie swego życia.

SpaceShip Two już za rok zabierze turystów. Branson imał się już różnych zajęć - jego koncern Virgin nagrywał płyty wybitnym muzykom, wyprawiał wczasy dla najbogatszych, jego linie lotnicze obsługują coraz więcej połączeń. Teraz buduje własną flotę statków kosmicznych.

Plany są niezłe. Na pokład wejdzie sześciu turystów i dwóch pilotów. Wszyscy będą mogli podziwiać Ziemię z kosmosu przez 15 przeszkolonych okien. Będą one zamontowane również na dachu i w podłodze statku.

Najważniejsze jest jednak to, że wszyscy przez pięć minut doświadczą stanu nieważkości. I to ma być główna atrakcja wycieczki.

Statek SpaceShipTwo, bo tak się to inżynieryjne cudo Bransona nazywa, będzie najpierw wznosił się na silnikach statku-matki, a po odłączeniu samodzielnie ruszy w kosmos.

Pierwszy lot już w 2008 roku. Bilet kosztować będzie - bagatela - 200 tysięcy dolarów.

źródło:
  STS-116 przygotowania


Wypowiedzi: 43
Wyświetleń: 1593
Post Wysłany: Nie 12:48, 10 Gru 2006 / Subforum: Astronautyka
      Kolejna misja wahadłowca Discovery.
Wahadłowiec Discovery z siedmioosobowa załogą wystartował w sobotę o godz. 20.47, czasu miejscowego (2.47 czasu polskiego) z przylądka Canaveral do 12 dniowej misji, której celem jest Międzynarodowa Stacja Kosmiczna (ISS).
Po dziewięciu minutach od startu wahadłowiec wszedł na zaplanowaną orbitę. Połączenie ze stacją ISS przewidziane jest na poniedziałek.

Był to pierwszy start wahadłowca w warunkach nocnych od tragicznej katastrofy promu Columbia w 2003 r.

W skład załogi, której dowódcą jest Mark Polansky, wchodzą dwie kobiety i pierwszy astronauta szwedzki, reprezentujący Europejską Agencję Kosmiczną (ESA) Christer Fuglesang. Dla pięciu astronautów jest to pierwszy lot kosmiczny. W przestrzeni kosmicznej przebywał już Polansky i siódmy członek załogi Robert Curbeam.

Załoga wahadłowca jest bardzo zróżnicowana, Poza Szwedem, na pokładzie Discovery znalazło się dwóch czarnoskórych astronautów, jeden pochodzenia indyjskiego i jeden brytyjskiego.

Celem misji jest wznowienie prac przy budowie stacji. Załoga zamontuje ważący 2 tony fragment konstrukcji stacji oraz uzupełni instalację elektryczną amerykańskiego modułu. Plan prac przewiduje także aktywację olbrzymiego panelu baterii słonecznych.

Realizacja tego programu wymagać będzie trzykrotnego wyjścia Polansky'ego i Curbeama w przestrzeń kosmiczną. Spędzą oni łącznie poza stacją prawie 20 godzin.

W drodze powrotnej Discovery zabierze na Ziemię niemieckiego astronautę Thomasa Reitera, którego zastąpi na pokładzie stacji Amerykanka Sunita Williams. Reiter pracował na pokładzie stacji od lipca br.

Agencji NASA zależy na dokończeniu budowy stacji ISS przed planowanym na 2010 r. ostatecznym wycofaniem wahadłowców z eksploatacji.
cytat:gazeta.pl
Zdjecia:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/51,53600,3782806.html?i=0
  System of a down


Post Wysłany: Sro, 18 Cze 2008, 20:25 / Subforum: modern/nu metal
      Album  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Zaloguj   Rejestracja

Autor Wiadomość Znaleziono 1 wynik Temat: System of a down
Cytat:
lubię sobie to do odtwarzacza wrzucić, jak gdzieś człapię, bo mi się szybciej idzie, jak na bilet nie mam.


A ja lubię to do odkurzacza wrzucić, bo odkurzacz nieźle Śe.
Bo Jet i odkurzacz to krewni, tylko o tym drugim nikt nic nie nagrywa.

To by się zgadzało. Przypominam sobie fragment Pana Kleksa w Kosmosie, kiedy to główny bohater odbywa lot kosmiczny na odkurzaczu sprytnie oklejonym folią aluminiową, tak by przypominał superodrzudowy, międzygalaktyczny i wyrywający dupę z odbytnicą wehikuł ponaddźwiękowy!

A wracając do tematu SOAD. jedyne co mam to kawałek Chop Suey gdzieś na kompie, którego czasami ot tak posłucham z nudów... Ale nie przeszkadza mi ten zespół na tyl, żebym się wybierał do nich z kałaszem za Ocean.
  Pingwin poleci na Księżyc


Wyświetleń: 661
Post Wysłany: 31.08.2005 09:06 / Subforum: Newsy ze świata fizyki
      Do roku 2009 powinien być gotowy nowy robot przeznaczony do badań Księżyca, któremu nadano roboczą nazwę Lunar Penguin (Księżycowy pingwin) - poinformował jego wytwórca, firma Raytheon Co.

Opracowywany od 2 lat robot będzie zdolny, dzięki niewielkim silniczkom rakietowym, do wykonywania "skoków" na powierzchni Księżyca, na odległość przekraczającą 1 km.

Model "Księżycowego pingwina" zaprezentowano na konferencji Amerykańskiego Instytutu ds. Aeronautyki i Astronautyki.

W ubiegłym roku prezydent George W. Bush przedstawił ambitny program kosmiczny przewidujący m. in. powrót człowieka na Księżyc, załogowy lot na Marsa i być może na inne planety Układu Słonecznego.

Zdaniem firmy Raytheon Co., roboty w rodzaju "Księżycowego pingwina" mogłyby być poprzednikami i zwiadowcami, które przygotują loty załogowe. Aby obniżyć koszty, w konstrukcji wyposażonego w cztery metalowe "nogi" robota, wykorzystano m. in. silniki istniejących rakiet wojskowych oraz system kierowania pocisku samosterującego Tomahawk. wp.pl
  Astronomia- wahadłowiec Atlantis, misja czerwiec 2007


Wypowiedzi: 3
Wyświetleń: 269
Post Wysłany: Pon Cze 11, 2007 12:12 pm / Subforum: Aktualności naukowe
      Atlantis z usterką w drodze na ISS

Prom kosmiczny Atlantis wystartował zgodnie z planem o godz. 19.38 w piątek (1.38 w sobotę czasu polskiego) z Przylądka Canaveral na Florydzie ku Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). Zdjęcia zrobione przez załogę wykazały, że w pokrywie termicznej wahadłowca są niewielkie uszkodzenia.

Na zdjęciach, pokazywanych w sobotę w amerykańskiej telewizji, widać małą dziurę w pokrywie promu kosmicznego po lewej stronie w pobliżu sterujących silników rakietowych. Jak twierdzi NASA, uszkodzenie nie stwarza raczej obaw co do bezpieczeństwa w czasie powrotu wahadłowca na Ziemię.

Zdjęcie udostępnione przez NASA przedstawia dziurę w pokrywie promu kosmicznego Atlantis, zarejestrowaną przez kamerę wahadłowca podczas rutynowych oględzin po starcie (fot. PAP/EPA/NASA)

To pierwszy start wahadłowca w tym roku po tym, gdy odwołano lot, który miał odbyć się w marcu. Pod koniec lutego, gdy prom stał już przygotowany na platformie startowej, gradobicie uszkodziło powłokę izolacyjną zbiornika z paliwem. Konieczność naprawy osłony spowodowała przełożenie startu na czerwiec.

Celem misji Atlantisa jest dostarczenie i instalacja na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej kolejnych elementów konstrukcji ISS i paneli baterii słonecznych. Nastąpi również niewielka zmiana w składzie załogi stacji.

Atlantis dotrze do ISS w niedzielę ok. godz. 21.30 (czasu polskiego). Misja jest planowana na 11 dni, może jednak w razie potrzeby zostać przedłużona o kolejne dwa.

Po jej zakończeniu na pokładzie promu powróci na Ziemię z ISS amerykańska astronautka Sunita Williams. Zastąpi ją znajdujący się w składzie siedmioosobowej załogi Atlantisa Clayton Anderson.
  Po przesłuchaniu DEADWING


Wypowiedzi: 370
Wyświetleń: 24544
Post Wysłany: Czw Kwi 12, 2007 10:00 / Subforum: #dysputy o LP#
     
Cytat:
Nie ma żadnych innych konkurentów do miana najlepszej płyty XXI wieku. Deadwing to ostateczne przypieczętowanie wielkiej drogi Stevena Wilsona i zespołu Porcupine Tree na muzyczny szczyt. Wiele się działo podczas tej wędrówki były wpadki (On The Sunday Of Life, Voyage 34 czyli techniawa jakaś - wy tego możecie słuchać???????, albo jakieś takie fiu bździu na Lightbulb Sun i Stupid Dream).

Na szczęście wraz ze zmianą perkusisty zespół zabrzmiał bardziej dostojnie - pomogła wycieczka w prog metalową baśń Opeth i włączenie szlachetnych wpływów Toola i Dream Theater do muzyki Porcupine Tree. In Absentia - jeszcze trochę mnie denerwowała bo za dużo tam takiego ni to psa ni to wydry było ale Deadwing - ech pierwsze przesłuchanie to było uczucie wielkiej radości, pełni muzycznej. Takie coś przeżywałem chyba 2 razy w życiu - przy Metropolis pt. 2 Dreamów i może ewentualnie przy Grendelu Marillion (bo Marillion też kocham).

Cała ta płyta (Deadwing, uff mam nadzieję że się nie pogubiliście bo ja tak emocjonalnie tylko umiem pisać o tym wydawnictwie) to niebywały lot kosmiczny poprzez progresywną światłość i mrok - Lazarus to światło Arriving Somewhere.. to muzyka której najlepiej słucha się przy zapalonym kadzidle i świecach. Glass Arm Shattering jest jak podmuch wiosennego wiatru Halo jak erupcja lawy z wulkanu. Tylko Shallow wydaje się odstawać od reszty ale to raczej taki dowcip Stevena Wilsona podobny do tego jak Led Zeppelin robili sobie jaja z regge w D'yer Maker.

Tak bardzo bym chciał by nowa płyta była choć troszkę tak DOSKONAŁA!


Deadwing jest lepszy od IA. Stupid DReam i LIghtbulb Sun - takj jak powiedziales fiu bździu, dla mnie również gorsze od DW, ale to co powiedziales ze Voage34 czy ogółem o starych PT trochę mnie.....zdziwiło.
Plyty takie jak Vyage 34, TSMS, Up the Downstair rozwalają na kolana.
Trudno, twje zdanie, szanuje je.

Pzdrawiam
  10 planeta!!!


Wypowiedzi: 529
Wyświetleń: 14852
Post / Subforum: Niezidentyfikowane obiekty latające - UFO - Astronomia
      Skąd ta pewność niektórych z was co do tego co czym jest a czym nie jest?! To chyba jakaś odmiana wiary opierająca się na dogmatach. Bo w encyklopedii jest tak napisane to znaczy , że jest to jedynie słuszna prawda? Gene współczuję ci takiej wiary. A tak przy okazji sfotografowania komety to okazało się , że jednak nie wiemy z czego się one składają. Tak samo jak nie mamy pojęcia z czego dokładnie składa się wiatr słoneczny. Są jedynie jakieś niejasne przypuszczenia co do składu i wiecej wspólnego mają z gdybaniem o ilości diabłów na końcu szpilki niż z prawdą. Sonda, która miała dostarczyć informacji na temat składu wiatru rozbiła sie przy powrocie na Ziemię.
Nie może istnieć statek kosmiczny wielkości Jowisza? Czemu? Bo my nie jesteśmy wstanie go zbudować?! Wielu rzeczy nie jesteśmy wstanie zbudować. Nawet nie potrafimy zbudować piramid a ponoć budowali je prości robotnicy. Czy zatem piramidy istnieją? Nie! Nie! I jeszcze raz nie! A to co widzicie to tylko fata morgana albo złośliwy żart Egipcjan , którzy chcą z dolców wydoić naiwnych turystów. Jeszcze 100 lat temu lot z prędkością dźwięku był absolutnie niemożliwy ponieważ nie potrafiono zbudować takich maszyn latających. Każdy kto twierdził inaczej był delikatnie mówiąc człowiekiem z niedoborem inteligencji. Lecz czas i historia ciągle pokazują jak bardzo ludzie szczególnie ci z tzw wielkiego świata nauki sie mylą.
Pokory więcej i zdecydowanie mniej arogancji Gene. Poza tym skąd pomysł by pasażerów i załogę statku nibiru sadzać na zewnątrz? Równie dobrze można kazać astronautom i kosmonautom ze stacji kosmicznej siedzieć na zewnątrz i najlepiej bez skafandrów. Mają kurcze te chopy końskie zdrowie! Potrafią na tak długo wstrzymać oddech. Nie ma też powodu by ludzie latali na orbitę albo na Księżyc. Bo i po jakiego grzyba mieli by to robić?
  10 planeta!!!


Wypowiedzi: 529
Wyświetleń: 14852
Post / Subforum: Niezidentyfikowane obiekty latające - UFO - Astronomia
      Definicja komety jest w każdej encyklopedii.... czego nie wiemy do końca?
Statek kosmiczny nie może być rozmiarów jowisza bo od własnej masy zapadł by się sam w siebie. Przyjmując że to planeta, ciężko jest wyobraźić sobie jak wygląda życie na niej(z powodu toru lotu): temperatura przez większość czasu pewnie poniżej -200*C a raz na pareset lat rośnie do dodatniej. Tego nie wytrzymałby ani Skieletor, ani Super Pies. Nie widzę też powodu dla którego tak duże ciało niebieskie, miałoby spowalniać swój lot ku nam(raz nawet odwołało wizytę - co za brak kultury!) z powodu tzw. poniekąd "masy krytycznej". Przypuszczam że chodzi o poziom rozwoju?

Jest też coś intrygującego w wypowiedzi Nibira. Sztaby naukowców uzbrojeni w superkomputery, superteleskopy, sondy i miliardy $ nie wiedzą co to do końca jest kometa. A paru polskich 'szarych i biednych' nastolatków wie kto na takiej olbrzymiej komecie mieszka, i co nas czeka po przybyciu brązowych karłowatych ufoludków na naszą, zaśmieconą ludźmi o zbyt małej masie krytycznej, planetę.
  Rosja testuje nowy mini-statek kosmiczny


Wyświetleń: 918
Post Wysłany: 08.10.2005 07:22 / Subforum: Newsy ze świata fizyki
      Rosja testuje nowy mini-statek kosmiczny

Rosja przeprowadziła w piątek kolejny test nowego "mini-statku kosmicznego" o nazwie Demonstrator, przy pomocy którego chce w przyszłości sprowadzać na Ziemię ładunki z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.
Poprzednie trzy próby wystrzelenia pojazdu nie powiodły się.

Pojazd Demonstrator wystrzelono przy pomocy rakiety Wołna z atomowej łodzi podwodnej Borisoglebsk, znajdującej się na Morzu Barentsa. Statek zaczął obniżać swój lot w kierunku poligonu Kura na półwyspie Kamczatka, wszystko więc idzie zgodnie z planem - poinformowała agencja prasowa Interfax.

Statek ma zostać przetransportowany na Międzynarodową Stację Kosmiczną na pokładzie rosyjskiego statku transportowego Sojuz. Rosjanie chcą go wykorzystywać do przenoszenia ładunków z powrotem na Ziemię, m.in. wyników eksperymentów przeprowadzanych na orbitującej stacji.

Konstrukcja niewielkiego pojazdu jest wykonana z lekkich materiałów. Powiększa się on dopiero w atmosferze. Leci w kierunku Ziemi wprawdzie tylko po jednej, ustalonej trajektorii lotu, ale za to bez użycia silników - to wszystko czyni go tańszą alternatywą dla używanych obecnie przez Rosjan sojuzów.

Według agencji ITAR-Tass, jeśli testy wypadną pomyślnie, Demonstrator będzie używany do awaryjnego sprowadzania załogi stacji na Ziemię oraz do badań innych planet.

Trzy poprzednie testy wprawdzie zakończyły się niepowodzeniem, tym razem jednak udało się wystrzelić Demonstratora bez problemów. Jak podaje rosyjska agencja prasowa, wszystkie systemy na statku wydawały się działać prawidłowo.

Statek powstał na zamówienie Europejskiej Agencji Kosmicznej i firmy European Aeronautic Defence & Space Co., która ma swoje siedziby we Francji i Niemczech i jest właścicielem 80 proc. Airbusa.

http://wiadomosci.onet.pl/1176401,16,1,0,120,686,item.html
  Teoria Satelity


Wypowiedzi: 21
Wyświetleń: 708
Post Wysłany: Wto 21:48, 10 Sty 2006 / Subforum: Teorie
      Znalazłem to na innej stronce:

Weźmy pod lupe naszego teoretycznego satelite

Sbrobujmy dojsc na jakiej wysokosci nad Ziemia lata i moze cos nam to podpowie.

S = V * T = 7,9 [km/s] * 108 [min] = 7,9 [km/s] * 6480 [s] = 51192 [km]

Wiec wiemy jaka droge pokonuje nasz satelita w ciagu 108 min.

teraz:

S = 2 pi R

S/2 pi = R

51192 [km] / 2 * 3,14 = 8151 [km]

Wiec:

Sz = sredni promien Ziemi = 6371 [km]

Ss + w = promien po ktorym porusza sie nasz satelita = 8151 [km]

w = szukana wysokosc wzgledem ziemi, na jakiej porusza sie staelita

Ss - Sz = w

8151 - 6371 = 1780 [km]

Wynika z tego, iz satelita lata bardzo nisko nad ziemia, a tak wlasnie dzialaja satelity wojskowe - sa wtedy trudniejsze do wykrycia. Wiec chyba jakis trop mamy.

Jeszcze jedna ciekawostka - pierwszy lot kosmiczny odbyty przez czlowieka, Jurij Gagarina, trwal 1h i 48 min, czyli 108 min...
  Po przesłuchaniu DEADWING


Wypowiedzi: 370
Wyświetleń: 24544
Post Wysłany: Sro Kwi 11, 2007 23:30 / Subforum: #dysputy o LP#
      Nie ma żadnych innych konkurentów do miana najlepszej płyty XXI wieku. Deadwing to ostateczne przypieczętowanie wielkiej drogi Stevena Wilsona i zespołu Porcupine Tree na muzyczny szczyt. Wiele się działo podczas tej wędrówki były wpadki (On The Sunday Of Life, Voyage 34 czyli techniawa jakaś - wy tego możecie słuchać???????, albo jakieś takie fiu bździu na Lightbulb Sun i Stupid Dream).

Na szczęście wraz ze zmianą perkusisty zespół zabrzmiał bardziej dostojnie - pomogła wycieczka w prog metalową baśń Opeth i włączenie szlachetnych wpływów Toola i Dream Theater do muzyki Porcupine Tree. In Absentia - jeszcze trochę mnie denerwowała bo za dużo tam takiego ni to psa ni to wydry było ale Deadwing - ech pierwsze przesłuchanie to było uczucie wielkiej radości, pełni muzycznej. Takie coś przeżywałem chyba 2 razy w życiu - przy Metropolis pt. 2 Dreamów i może ewentualnie przy Grendelu Marillion (bo Marillion też kocham).

Cała ta płyta (Deadwing, uff mam nadzieję że się nie pogubiliście bo ja tak emocjonalnie tylko umiem pisać o tym wydawnictwie) to niebywały lot kosmiczny poprzez progresywną światłość i mrok - Lazarus to światło Arriving Somewhere.. to muzyka której najlepiej słucha się przy zapalonym kadzidle i świecach. Glass Arm Shattering jest jak podmuch wiosennego wiatru Halo jak erupcja lawy z wulkanu. Tylko Shallow wydaje się odstawać od reszty ale to raczej taki dowcip Stevena Wilsona podobny do tego jak Led Zeppelin robili sobie jaja z regge w D'yer Maker.

Tak bardzo bym chciał by nowa płyta była choć troszkę tak DOSKONAŁA!
  Wieści z Marsa


Wypowiedzi: 301
Wyświetleń: 14524
Post Wysłany: 02-12-2007, 18:37 / Subforum: Eksploracja
      Rzeczywiście sporo informacji na temat misji ExoMars, mam nadzieję, że chociaż część z nich znajdzie się w Informatorze 2008 i w postaci obszernego artykułu na stronie MSP.

Na stronach Rzeczpospolitej 29.11.2007 ukazał się artykuł autorstwa Krzysztofa Urbańskiego pt. „Amerykanie: mamy plan podboju Marsa” opisujący harmonogram załogowej misji na Marsa.
http://www.rp.pl/artykul/73009.html

Najpierw NASA chce wznowić załogowe wyprawy na Księżyc i założyć tam stałą bazę do 2020r. Technologie przetestowane na Księżycu znajdą zastosowanie w wyprawie na Czerwoną Planetę planowanej na styczeń 2031r. Do wyprawy posłuży ponad 400 tonowy statek kosmiczny złożony na ziemskiej orbicie z elementów wyniesionych przez rakiety Ares V nad którymi trwają intensywne prace. Przed lotem załogowym w grudniu 2028 lub w styczniu 2029 na Marsa wystartuje lądownik z zaopatrzeniem i modułem mieszkalnym. Lot potrwa 6 – 7 miesięcy a pobyt na planecie około 16 miesięcy.
Baza będzie zasilana przez reaktor jądrowy i będzie posiadała „strefę zieloną” służącą do uprawy roślin i relaksu.
Największym wyzwaniem jest zapewnienie pełnego bezpieczeństwa załodze w tym ochrony przed promieniowaniem i pomocy medycznej. Szacunkowy koszt misji – od 20 do 450 mld dolarów.
Artykuł jest strasznie chaotyczny a jego zawartość stoi w lekkiej sprzeczności z założeniami misji wzorcowej. Ciekaw jestem skąd oni wzięli te wiadomości. W artykule jest tylko coś o konferencji NASA w Houston w Teksasie. Trzeba poszukać materiałów źródłowych w sieci, nie wykluczone, że znów zmieniły się plany NASA dotyczące załogowej wyprawy na Marsa.
  [Relacja] Rocznicowy Soyuz 1:30


Wypowiedzi: 21
Wyświetleń: 2179
Post Wysłany: Wto Cze 24 2008, 17:38 / Subforum: Warsztat
      27 czerwca mija 30 lat, gdy w ramach radzieckiego programu kosmicznego Interkosmos pierwszy i jedyny Polak Mirosław Hermaszewski odbył lot kosmiczny. Na stacje orbitalną Salut-6 nasz kosmonauta i jego towarzysz Piotr Klimuk doleciał i powrócili na pokładzie statku kosmicznego Soyuz-30.
Chcąc upamiętnić to wydarzenie również w świadku modelarskim postanowiłam wykonać kultowy model ze składnic harcerskich lat 80-tych, skala 1:30, firma "Ogoniok":

W posiadanym przeze mnie egzemplarzu ogniwa słoneczne były już pomalowane, ale oczywiście to zmyję.Co ciekawe model na okładce pokazuje wersję 7K-TM zastosowaną m.in. w locie Soyuz-Apollo, a wersja w pudełku to 7K-OK z aktywnym węzłem cumowniczym Soyuz 7-KT. Natomiast Polak leciał wersją 7-KT, używaną w lotach załogowych w latach 70-tych, dodatkowo pozbawiona ona była ogniw słonecznych.
Oczywiście chciałam zrobić wersję Soyuza 30, ale napotkałam problem z brakiem dokładnych materiałów dotyczących wyposażenia zewnętrznego i malowania. Często źródła pokazywały sprzeczne wersje.
W końcu postanowiłam, że wykonam dość atrakcyjną wersję Sojuza 7K-OK, która jest prezentowana w różnych muzeach i w związku z czym istnieje wiele jej dokładnych zdjęć. Model posiada bardzo szczegółowe i zgodne z faktami detale. Dodatkowo posiada figurki dwóch kosmonautów i uproszczone wyposażenie kabiny.

Więcej szczegółów na temat samej misji i pojazdów Sojuz na stronach:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Sojuz_%28pojazd_kosmiczny%29
http://www.hermaszewski.pl/
http://www.spacefacts.de/mission/english/soyuz-30.htm
  [X3 XTM] Misja Bala Gi - problem!


Wypowiedzi: 38
Wyświetleń: 4619
Post Wysłany: Mon, 3. Dec 07, 14:28 / Subforum: Polskie / Polish X-Forum
      No to moje gratulacje! Ja taki dobry nie jestem!
Bo nie mogę. Ale pewnie nie jest to wina statku tylko słabego pilota!
A nie mogę ich ruszyć, bo lecą bardzo blisko siebie, a do tego do sektora prowadzi tylko jedna brama. I jak bym się nie obracał, to zawsze nadziewam się na ogień z obydwu. Więc po jednej przymiarce dałem spokój. Ale myślę, że w końcu znajdę jakiś sposób na te papużki nierozłączki.
A idąc dalej. Odprawiłem już 2 inwazje z udziałem J-ek. W pierwszej nie bardzo mogłem jej ugryźć więc wykończyłem rakietami. Wczoraj postanowiłem pobawić się trochę dłużej aż w końcu sama, przypadkowo wlazła mi w celownik. Wystarczyło kilka długich serii i było po kłopocie. A przecież to były dwie takie same J-ki...
Na stopkę rzeczywiście nie zwróciłem uwagi - chyba za szybko chciałem odpowiedzieć!
I wiesz co? Jeszcze w jednym przyznam Ci rację! Co prawda to nie ten wątek ale...
Na początku mojej nowej kariery kupiłem dwa Sinuatory. Piloci dosyć szybko awansowali i wkrótce każdy miał 25 poziom. Później postanowiłem dokupić kilka Wulkanów. Tym już nie szło tak łatwo. Do dzisiaj dopiero jeden doszedł do 25 poziomu. Ale latają! A po Sinuatorach nie pozostał nawet kosmiczny pył...
  Astronomia- wahadłowiec Atlantis, misja czerwiec 2007


Wypowiedzi: 3
Wyświetleń: 269
Post Wysłany: Sob Cze 23, 2007 11:31 am / Subforum: Aktualności naukowe
      Szczęśliwe lądowanie promu Atlantis

Wahadłowiec Atlantis szczęśliwie lądował w bazie lotniczej Edwards w Kalifornii. Na Florydzie pogoda była zbyt zła. NASA odkładała lądowanie trzykrotnie. To planowane na wczoraj lądowanie przekładano dwukrotnie, w końcu zdecydowano, że wahadłowiec będzie próbował wrócić na ziemię dziś.

Większość dwutygodniowej misji orbitalnej Atlantis spędził przycumowany do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS), na którą dostarczył nowy zestaw baterii słonecznych. Rozpoczęty 9 czerwca nad ranem czasu polskiego orbitalny lot Atlantis miał potrwać 11 dni, ale przedłużono go, bo trzeba było naprawić uszkodzoną podczas startu osłonę termiczną wahadłowca.

Dodatkową popsuł się rosyjski system komputerowy ISS, co na pewien czas wyłączyło z użytku rakietowe silniki korekcyjne stacji. Komputery wznowiły pracę po dwóch dniach, zwalniając wahadłowiec Atlantis z roli stabilizowania całego kompleksu orbitalnego.

Pierwszy w tym roku kosmiczny lot amerykańskiego wahadłowca opóźnił się o trzy miesiące. Pod koniec lutego, gdy Atlantis stał już przygotowany na platformie startowej, gradobicie uszkodziło powłokę izolacyjną zbiornika z paliwem. Konieczność naprawy osłony spowodowała przełożenie startu z marca na czerwiec.
  Zamach na World Trade Center-największe kłamstwo XXI wieku


Wypowiedzi: 221
Wyświetleń: 15611
Post Wysłany: 00:22, 05 Wrz '08 / Subforum: Terroryzm władzy, wojny
     
Cytat:
No wreszcie doszedłem, dlaczego wypisujesz takie farmazony. Pomylił ci się lot kosmiczny z lotem na wysokości 2 metrów...
16000/800=20 razy mniej

Nie misiu, ja nic nie myle, to ty nie rozumiesz

1. we wzorze, zarowno tym uproszczonym, ktory namietnie wklejales, (z nadzieja
ze potwierdzi twoje brednie, a bylo wrecz przeciwnie, ale juz ustalilismy, ze nie zrozumiales) jak i w rozbudowanym wzorze z calkami wartosc sily nosnej
jest wypadkowa PREDKOSCI PODNIESIONEJ DO KWADRATU
Z zadnego kosmosu, tylko z porownania predkosci 800km/h z predkoscia ladujacego
samolotu 150-180km/h wychodzi ze przy 4-5 krotnej roznicy predkosci sila nosna bedzie 16-25 razy wieksza.
Szczegolowe oblicznie nie maja znaczenia, wazne jest to, ze przy zwiekszaniu predkosci,
sila nosna gwaltownie wzrasta i argument, ze samolot powinien natychmiast runac na ziemie jest
z dupy wziety.

2. sila nosna nie zalezy bezposrednio od kata natarcia, a od wspolczynnika,
wspolczynnka majacego wartosc jednocyfrowa i majacego duzo, duzo, bardzo duzo! mniejsze znaczenie, podobnie jak ksztalt skrzydla(oczywiscie w granicach logiki)
niz predkosc. Predkosc jest glownym czynnikiem "nosnym"

3. w mechanice plynow przez plyn rozumie sie ZAROWNO ciecz jak i gaz.

doczytaj sobie jeszcze
http://pl.wikipedia.org/wiki/Powstawanie_siły_nośnej
 
Strona 1 z 3Idź do strony 1, 2, 3  Następna  


  • LOT Balice
  • Lot Intrudera
  • lot krajowy
  • Lot orbitalny
  • LOT Polskie
  • Lot suborbitalny
  • Lot 93
  • lot pl
  • Logitech S220
  • kinga lublin
  • rs 2pac tupac shakur pacs life 2 2010
  • 7 sagittarius fiorentina 1 4 gadziu napoli
  • zaginiony skarb templariuszy
  • algi paris
  • star wars
  • zjei9C5i9BCdzalnie z hui9C5i99Btawki9C4i985 ogrodowe
  • znamiEA barwnikowe
  • telewizor lsd