Zostało znalezionych 54 postów dla zapytania: lotniczych USA
  
Strona 1 z 3
Idź do strony 1, 2, 3  Następna  
PostWiadomość
  Krytyczna decyzja (Executive Decision) 1996 *TVRip Lektor PL


Wypowiedzi: 1
Wyświetleń: 334
Post Wysłany: 2008-06-23, 13:46 / Subforum: Filmy - Dubbing, Lektor
     
Cytat:
Lubisz mocne wrażenia ? Oto Twój bilet na lot 343. Kurt Russell i Steven Seagal zapraszają. Zapnij pasy!! Startujemy! Czy jesteś gotów? Twoja misja to wejść na pokład porwanego Boeinga 747 znajdującego się 8 kilometrów nad ziemią. Na pokładzie jest 400 pasażerów i .... gaz toksyczny DZ - 5. Musisz zlokalizować i unieszkodliwić bombę chemiczną, wiedząc, że jej eksplozja zabije 400 zakładników, a gaz porazi 40 milionów ludzi żyjących na wschodnim wybrzeżu USA. Musisz zaatakować i obezwładnić grupę terrorystów, bez narażania życia pasażerów. Całą misję wykonujesz bez kontaktu ze światem zewnętrznym, wiedząc, że ścigasz się z czasem i myśliwcami wojsk lotniczych USA, które zestrzelą Boeinga 747 jak tylko wejdzie on w amerykańską przestrzeń powietrzną. Musisz wybrać między niewyobrażalnym a niemożliwym. Decyzja: życie albo śmierć, należy do Ciebie.

OBSADA:

Kurt Russell,
Halle Berry,
John Leguizamo,
Oliver Platt,
Joe Morton,
David Suchet,
Steven Seagal.

Video:
Codec............: XviD
Resolution......: 720x544
Bitrate............: 1275 kb/s
Frame Rate.....: 25.00 fps

Audio:
Codec....................: VBR MP3, 2 kanały
Bitrate....................: 199 kb/s
Frequency Sample...: 48000 Hz
Cytat:

ed2k://|file|Krytyczna%20Decyzja%20[1996.lektor.PL.TVRip.XviD.MP3.720''544]%20CD-1%20@tytus.avi|734484480|0D78CEC170AA2FD12C48A4F5D6FF2FD6|/

ed2k://|file|Krytyczna%20Decyzja%20[1996.lektor.PL.TVRip.XviD.MP3.720''544]%20CD-2%20@tytus.avi|733337600|492F5483F04A6453B72C0F22F8026C27|/
 


  Poszukuję - naszywki lotnicze (F-117)


Wyświetleń: 457
Post Wysłany: 2008-06-26, 12:55 am / Subforum: Mundurowe naszywki, dystynkcje
      Poszukuję naszywek lotniczych USA
takich jak na fotkach lub jeszcze innych
Proszę o kontakt na GG-8947751

http://graphics8.nytimes....tch.xlarge2.jpg
http://www.cookieman.org/0049%20FW-F117SF.jpg
http://www.f117reunion.or..._test_patch.gif
  "Otwarte niebo": Będą tanie linie Europa-USA?


Wypowiedzi: 2
Wyświetleń: 421
Post Wysłany: 2007-05-01, 18:29 / Subforum: Prawdziwe Lotnictwo
      USA i UE podpisały w poniedziałek na szczycie w Waszyngtonie umowę "otwartego nieba", otwierającą drogę do całkowitej liberalizacji ruchu lotniczego nad Atlantykiem.

Dzięki porozumieniu przewoźnicy europejscy i amerykańscy będą mogli oferować loty na trasach UE-USA z dowolnych lotnisk na obu kontynentach, bez konieczności uzgadniania tego z rządem danego kraju. Porozumienie uzgodnione dwa miesiące temu wejdzie w życie w marcu 2008 r.

W wydanym w poniedziałek oświadczeniu unijny komisarz ds. transportu Jacques Barrot wyraził nadzieję, że układ zrewolucjonizuje rynek translatlantyckich połączeń lotniczych i przyczyni się do obniżenia cen.

Porozumienie jest wynikiem czteroletnich, żmudnych negocjacji między ekspertami Komisji Europejskiej i USA. Ich stawka była olbrzymia: loty transatlantyckie stanowią 60 proc. światowego ruchu lotniczego, a rocznie korzysta z nich prawie 50 mln pasażerów. Ale negocjacje przedłużały się z innego powodu - kwestii wzajemnego otwarcia się na inwestycje w sektorze lotniczym.

W trakcie negocjacji UE nie zdołała przekonać Amerykanów do złagodzenia stanowiska i ostatecznie w umowie przyjęto zapis, że co prawda unijne firmy będą miały prawo nabyć ponad połowę udziałów w liniach lotniczych USA, ale ich prawo głosu będzie ograniczone do 25 proc. To oznacza, że Europejczycy nie będą mieli decydującego głosu w podejmowaniu strategicznych decyzji. By zachować symetrię, UE zastrzegła, że może wprowadzić analogiczne ograniczenia.

W umowie jest jeszcze jedno ustępstwo na rzecz USA: amerykańskie linie będą mogły swobodnie latać między miastami europejskimi (ale nie w ramach jednego kraju), natomiast europejskie będą wciąż pozbawione prawa wykonywania połączeń między miastami w USA.

Ostatnie tego rodzaju sporne kwestie mają być rozstrzygnięte podczas kolejnej rundy negocjacji w przyszłym roku.

(PAP)

za: http://www.etransport.pl/
  Empire of the Sun (GMT)


Wypowiedzi: 343
Wyświetleń: 2893
Post Wysłany: Pon 06 Lis, 2006 15:00 / Subforum: II wojna światowa i współczesność
      Rozstawiłem sobie zetony naślizcnej mapie przesuwałem je w pierwszych dwu akcjach Japończyków zgodnie z przykładową rozgrywką w celach szkoleniowych . No i teraz zaczęła sie głęboką woda....
Japończycy na ręku mają karty uzupełnień lotniczych i marynarki(szczególnie silna karta- Samuraje mają wieksze problemy z uzupełnieniami niż druga strona) tyle że na razie nie ponieśli strat . Mogą te uzupełnienia wykorzystać później ale dwie karty zagrane w ten sposób to rezygnacja z wykorzystania inicjatywy.Teoretycznioe można jako wydarzenie zagrać jeszcze tzrecią Mają bowiem też kartę wojna w Europie zagrana jako wydarzenie w 1942 daje szczególnie duże możliwości (zwiększa szanse na to ,ze USA będą musiały wyłać wojska do Europy)
Wszystko to piękne ale Malaje , Indie Holenderskie i Filipiny czekają na wschodnich zdobywców....
  Rozbił się B2


Wypowiedzi: 3
Wyświetleń: 27
Post Wysłany: Pon 21:56, 24 Mar 2008 / Subforum: Służba Lotnicza
     
Cytat:
Supernowoczesny bombowiec strategiczny B-2 rozbił się w bazie sił lotniczych USA na wyspie Guam. Dwaj piloci bezpiecznie się katapultowali; ich stan jest dobry - podało wojsko. Maszyna rozbiła się tuż po starcie w bazie Andersen na Guam, która jest zamorskim terytorium USA na Oceanie Spokojnym. Nie podano przyczyn katastrofy. Samoloty B-2 zaprojektowane są według zasad technologii "stealth", czyli zmniejszania do absolutnego minimum echa radarowego. Mogą przenosić zarówno bomby konwencjonalne, jak i jądrowe. Używano ich w Afganistanie, Iraku i Serbii.
  Ogólnie


Wypowiedzi: 6
Wyświetleń: 193
Post Wysłany: N 03 maja, 2009 16:55 / Subforum: Ogólnie
      Nie, no co innego "materiały własne" i te powinny być jednak opisane, a co innego materiały zdobyczne, gdzie trzeba wielu lat i wielu fachowców, żeby to wszystko przejrzeć i co najważniejsze, prawidłowo opisać.
Z tych braków w opisach biorą się takie "sensacyjne odkrycia" kolejnych zdjęć, do których docierają nasi poszukiwacze.
Zresztą przypadkiem poznałem kogoś, kto przygotowuje książkę o metodologii zdjęć lotniczych Luftwaffe i jak mnie zapewnił jest w posiadaniu zdjęć z walk z Powstania Warszawskiego oraz z tego samego okresu zdjęć Rosjan, którzy forsowali Wisłę na południe od miasta...
Tak więc chyba wszystko co najciekawsze dopiero przed nami.

A materiał USAAF w USA powinny się znaleźć bez problemu - pytanie tylko w którym archiwum...
  "Polacy to antysemici. Dlatego naziści ich wybrali"


Wypowiedzi: 76
Wyświetleń: 3531
Post Wysłany: Sro Lip 02, 2008 1:34 pm / Subforum: Tematy dowolne, ale żydowskie
     
Cytat:
Rząd USA swoją drogą ma w tym udział,


Też zapytam w czym?

Bo ja wspomniałemtylko o nie dzieleniu się z opinią publiczną inforacjami wywiadowczymi - Maxiu kiedyś szeroko przytaczał pewną książkę na temat grzechu zaniechania jakim było nie zbombardowanie torów kolejowych prowadzących do obozów zagłady, co mogło ocalić nawet setki tysięcy Żydów - książka powstała zadaje się na kanwie ujawnionych szpiegowskich zdjęć lotniczych USA ukazujacych obozy. Na ile hipoteza jest słuszna nie jestem w stanie się wypowiedzieć, ale fakt jej istnienia może powodować wspomniane pretensję względem rządu USA - ale o udziale USA Ty wspomniałeś Ester.

Ps. Studiowałeś prasę amerykańską z czasów wojny?
  Bombardowanie... bombowców


Wypowiedzi: 10
Wyświetleń: 508
Post Wysłany: 2008-06-02, 02:06 / Subforum: Lotnictwo
      Hej

"Bombardowanie powietrzne" to taki przedwojenny pomysł, w wielu krajach je rozważano, m.in. nawet lotniczych potęgach jak USA czy ZSRR. W praktyce na większą skalę próbowali tego tylko Niemcy i też im niespecjalnie wyszło. Okazało się że nieuniknione drobne błędy w ocenie odległości, prędkości i kursu celu, jak również wiatru, przekładają się na tak duże odchylenie punktu trafienia że jest ono bardzo mało prawdopodobne.
Rosjanie zamierzali stosować do takich zabaw bomby odłamkowe AO-8 bez stateczników czyli de facto pociski 76 mm z zapalnikiem czasowym. Amerykanie jakieś małe bomby odłamkowe, nie pamiętam w tej chwili, jakiego wagomiaru. Niemcy przećwiczyli z najszerszą gamą bomb, odłamkowymi SD 50, SD 70, SD 250 i SD 500 (z zapalnikiem czasowym lub barometrycznym) a także kasetowymi - jak pamiętam jakieś efekty uzyskano właśnie z nimi, przy AB 250 z ładunkiem 108 lub 144 bomb 2 kg SD 2 Zt ( z zap. czasowym).
  Tajemnice i wywiad


Wypowiedzi: 1530
Wyświetleń: 35714
Post Wysłany: Śr 25 mar, 2009 10:19 / Subforum: Tajemnice i wywiad
      Panowie, a może tak któryś z zainteresowanych wystąpiłby do stosownych instytucji w Kanadzie, USA i Wielkiej Brytanii o dokumentację w sprawie wypadków maszyn z Sikorskim i de Gaulle'm na pokładzie? Może znalazłyby się w nich jakieś prawidłowości? Nie wiem, czy dobrze pamiętam, ale chyba obaj panowie mieli dziwne szczęście do incydentów lotniczych, z tą tylko różnicą że po pierwszym poważnym wypadku de Gaulle unikał jak ognia samolotów RAF-u. Ale może się mylę...
Ciekawi mnie dlaczego miłośnicy tropienia historii wypadku gibraltarskiego nie zrobili tego o czym piszę wyżej?
  Pali się, skurczybyk!!!


Wypowiedzi: 102
Wyświetleń: 7601
Post Wysłany: Pn 05 sty, 2009 19:38 / Subforum: Pali się, skurczybyk!!!
     
Cytat:
Czy zdarzyło się aby w dwudziestoleciu międzywojennym, wzorem inżynierów ze Starachowic jakaś polska delegacja lotnicza, czy to z departamentu, czy też z ramienia PZL-u nawiedziła wiodące wytwórnie sprzętu lotniczego Stanów Zjednoczonych Ameryki aby zapoznać się z najnowszymi technologiami, tudzież aby podpatrzeć, podsłuchać czy nabrać wiedzy w tym co i jak robią producenci - liderzy rynku?


Zdarzyło się - i to nie raz. Poczynając choćby (może były i wcześniejsze przypadki?) od Jakimiuka, który w 1932 r, popłynął do USA z Kossowskim, po czym od niego się odłączył z zamiarem odwiedzenia szeregu amerykańskich wytwórni lotniczych.
  Leżakujący Larry


Wyświetleń: 274
Post Wysłany: Pią 12:04, 12 Sie 2005 / Subforum: Pilot Episodes - dyskusja
      Larry Walters uważa, że „mężczyźnie nie wypada po prostu siedzieć”. I rzeczywiście to jest coś, o co, nie można posądzić „leżakującego Larry’ego”.

Larry przywiązał do krzesła balony meteorologiczne wypełnione helem, które uniosły go wysoko w powietrze nad Los Angeles. Nasz bohater jako jeden z niewielu żyjących kandydatów do Nagrody Darwina, może osobiście opowiedzieć swoją historię.

Larry marzył o zawodzie pilota już jako nastoletni chłopiec. Jednak po wstąpieniu do sił lotniczych USA, został zdyskwalifikowany z powodu słabego wzroku. Rozczarowany kupił 45 balonów meteorologicznych (o średnicy 4 cali) i kilka zbiorników helu. W dniu 2 lipca 1982 roku, przymocował cztery rzędy balonów do aluminiowego leżaka firmy Inspiron I, i wyposażył się w spadochron, wiatrówkę, radio CB, prowiant i aparat fotograficzny.

Gdy jego przyjaciele uwolnili linę, Larry uniósł się na 5 tysięcy metrów. Znalazłszy się na tak niesamowitej wysokości, nie śmiał odstrzelić żadnego z balonów, więc siedział spokojnie przez 14 godzin. Ale wkrótce zaistniał mały problem: Larry podryfował w kierunku korytarza powietrznego, lotniczej drogi na Los Angeles International Airport i zakłócił ruch samolotów!

W końcu chłód i przerażenie zmusiły Larry’ego do odstrzału kilku balonów wiatrówką. Podczas zmniejszania wysokości zaplątał się w przewody linii wysokiego napięcia. Ale kiedy wreszcie szczęśliwie dotknął ziemi, ukarano go mandatem w wysokości 4 tysięcy dolarów za przekroczenie czterech paragrafów federalnej ustawy lotniczej (Federal Aviation Act - FAA). Larry odwołał się, zwracając uwagę na fakt, że jeśli FAA istniałby za czasów, gdy bracia Wright testowali swój samolot, to nigdy nie byliby w stanie wykonać swojego pierwszego lotu w Kitty Hawk”.
  Irak (i Afganistan) 2007


Wypowiedzi: 558
Wyświetleń: 29106
Post Wysłany: Pon 08 Sty, 2007 11:46 / Subforum: Współczesne konflikty zbrojne
      Zrobiłem małe podsumowanie strat amerykańskich w operacji irackiej w grudniu, wg informacji Departamentu Obrony USA. Na ich stronie podawane są oficjalne komunikaty z danymi nt. tego, kto, gdzie i jak zginął.
W grudniu stracono 106 żołnierzy, choć liczyć trzeba 105, gdyż 1 zmarł w wyniku choroby w USA (miał 59 lat). Z tych 105 ludzi:

- 52 zginęło w wyniku eksplozji materiału wybuchowego w okolicy pojazdu (najczęściej Humvee, ale też Stryker i Abrams się znalazły)
- 38 zginęło w wyniku walki (brak jest dokładnego opisu, zazwyczaj jest to formułka typu "combat operation" albo "small arms fire")
- 13 zginęło w wypadkach (głównie drogowych i lotniczych)
- 2 zginęło podczas eskortowania konwojów

- 34 zginęło w Bagdadzie
- 31 zginęło w prowincji Anbar (brak podanej konkretnej lokalizacji)
- 9 zginęło w Ramadi (w prowincji Anbar)
- 8 zginęło w Taji (na północ od Bagdadu)
- 23 w pozostałych miejscowościach (głównie tereny sunnickie)

Właściwie z tych zestawień wynika, iż są dwie główne przyczyny strat: operacje bojowe w prowincji Anbar (33 zabitych) oraz podkładane bomby w Bagdadzie (26 zabitych).
  chemtrails


Wypowiedzi: 450
Wyświetleń: 27968
Post Wysłany: 19:11, 24 Kwi '09 / Subforum: Ziemia i wolna energia
     
Cytat:

2. Ruch powietrzny w ostatnich latach się zwiększył, szczególnie po powstaniu tzw. "tanich linii lotniczych"
Cytat:

John Holdren, doradca prezydenta, powiedział agencji AP, że w ekipie Obamy jest omawiana idea użycia geoinżynierii w walce z ociepleniem klimatu. Jedno z ekstremalnych rozwiązań zakłada wystrzelenie skażonych cząstek do wyższych obszarów atmosfery, tak aby odbić promienie słoneczne. Holdren zaznacza, że takie radykalne wyjście to ostateczność.
Cytat:

Doniesienia o nowym szczepie wirusa grypy zbiegły się w czasie z doniesieniami amerykańskiego resortu zdrowia także na temat nowego szczepu wirusa grypy, jaki pojawił się w ostatnim czasie w Teksasie i Kalifornii.
Cytat:

Władze Meksyku przyznały, że w kraju wybuchła epidemia świńskiej grypy. Ostrzegają mieszkańców przed korzystaniem z transportu publicznego i radzą by unikać dużych grup ludzi. W stolicy kraju powadzone są masowe szczepienia przeciwko wirusowi. Epidemia przedostała się też na terytorium USA. Zachorowało tam siedem osób.


Szczepienia....
Daj głowe Teodor że to nie ma z tym nic wspólnego!
  Tajemnicze groźby wobec brata pilota CASY


Wypowiedzi: 3
Wyświetleń: 450
Post Wysłany: 18:42, 23 Sty '09 / Subforum: Dyskusje ogólne
     
Cytat:

Co zmusiło polski Rząd do tak szybkiego przekucia lemieszy na miecze? Znany polski historyk, mieszkający w USA 85-letni Iwo Cyprian Pogonowski, skojarzył ten gwałtowny zwrot z katastrofą lotniczą tydzień wcześniej: 23 stycznia na północy Polski rozbił się wojskowy samolot CASA C-295, w którego katastrofie zginęło dwudziestu wyższych oficerów polskiego lotnictwa wojskowego, łącznie z generałem brygady Andrzejem Andrzejewskim, znanym ze swojego sprzeciwu wobec planów budowy „tarczy” przeciw-rakietowej. Ten „bezpieczny” samolot transportowy rozbił się po 20 minutach od krótkiego międzylądowania na lotnisku wojskowym Krzesiny pod Poznaniem, gdzie już znajduje się amerykańska baza lotnicza.

Pogonowski przypomniał swoim polskim czytelnikom, że ta metoda walki z niepokornymi „sojusznikami” jest od dawna stosowana przez Imperium Americanum. Zacytował słowa Johna Perkinsa z jego książki „Wyznania ekonomicznego kilera” (ang. Confessions of Economic Hit Man): „Jaime Roldos, prezydent Ekwadoru, oraz Omar Torrijos, prezydent Panamy, obaj zginęli w katastrofach lotniczych. Nie były to przypadkowe awarie – zabito ich dlatego, że sprzeciwiali się klice bossów rządu, banków oraz korporacji, dążącej do stworzenia ogólnoświatowego imperium. My, kilerzy ekonomiczni, nie zdołaliśmy ich sobie podporządkować, i wtedy wzięły ich w swe łapy profesjonalni mordercy z CIA”.[2]



http://www.israelshamir.net/Polish/Polish13.htm
  Wojsko Polskie - wizja przyszłości


Wypowiedzi: 101
Wyświetleń: 6890
Post Wysłany: Sro 25 Kwi, 2007 18:22 / Subforum: Współczesne konflikty zbrojne
     
Cytat:
No wiec... Jeśli chodzi o konkrety to ja WP widzę w sposób następujący...
Armia o charakterze całkowicie ofensywnym... Mieszana tzn. armia zawodowa + odziały ochotnicze - co ciekawe z ochotników, którzy, na co dzień będą zwykłymi cywilami, by raz na kilka miesięcy pójść na kilka dniowe szkolenie ( czasem dłuższe...) I to naprawdę ochotniczo...
W WP zmniejszyłbym jeszcze MW - do jednej, 2 fregat + 2-3 okręty )podwodne ( za to w miarę na czasie ) + okręty pomocnicze i szkoleniowe ( zrezygnowałbym zupełnie, ale, że jesteśmy w NATO musimy mieć jakiś okręty.
Zwiększyłbym lotnictwo... Stworzyłbym eskadrę ( nie znam się na wielkościach jed. Lotniczych) wyspecjalizowaną w działaniach na morzu (samoloty w wersji morskiej, śmigłowce ZOP etc.) Oraz stworzyłbym 2 duże jednostki myśliwskie, wykorzystujące większe samoloty ( nie F, 16 ale np. F 35)
Tak samo z śmigłowcami szturmowymi - obecnie mamy ok. 40ści kilka maszyn - potrzeba ( moim zdaniem, co najmniej o 20 maszyn więcej, nie mówiąc już o tym, iż wszystkie muszą być nowe...)
Co do jed, zmech. To w sumie jeśli chodzi o czołgi to postarałbym się wszystkie T 72 zastąpić PT oraz zwiększyć ilość Leopardów ( z 128 do 200 ) ale to nie jest konieczne. Konieczne jest natomiast wymiana wozów bojowych - BWP zastąpiłbym Marderami I w liczbie ok. 1000 sztuk do tego AMV w wersji fińskiej... w liczbie 600 maszyn ( liczby są oczywiście w przybliżeniu... )
I jak ( konkretnie co? )
Armia o charakterze ofensywnym-a kogo będziesz atakował i po co?O krociowych kosztach takich zbrojeń już nie mówię...O wiele tansza i efektywniejsza jest nowoczesna broń plot np.Wolałbym by Polska zakupiła nowoczesne zestawy antyrakietowe i plot niż płaciła krocie za sprzęt ,który tak na serio do niczego nam jako polakom nie jest potrzebny,baa nie mamy nawet możliwości ani infrastuktury by utrzymywac duża liczbe nowoczesnych samolotów z USa.
  Bialy czlowiek


Wypowiedzi: 66
Wyświetleń: 2144
Post Wysłany: 09:25, 01 Mar '09 / Subforum: Dyskusje ogólne
     
Cytat:
Rozdzielanie jej na gorszych i lepszych pod względem odcienia skóry

Jeśli możesz to mi wytłumacz dlaczego w siłach specjalnych siłach lotniczych USA nie ma żadnego murzyna ?

Już ci mowie w Iraku czy A-stanie ich nie ma bo za bardzo by byli widoczni, rozumiesz operacje specjalne maja to do siebie że trzeba zrobić tak żeby agenci nie rzucali się w oczy. A tam czarnych jak na lekarstwo więc by obrazu podejrzewali ich o agenturalność. Więc po prostu chodzi o dobranie człowieka do warunków w jakich ma pracować. I od cala przyczyna

ciekawi skad afgani mieliby wiedziec kto leci samolotem, bialy czy czarny a moze zolty..
a moze w nocnych akcjach biali sa mniej widoczni..
twoj argument to porazka..

faktem jest ze sa mniej inteligetni, a czesto nawet sporo mniej, ale to ludzie, powinno sie ich zagonic do roboty ale takze zapewnic dobre zycie..

Od kiedy operacje specjalne sprowadzają się tylko do latania samolotem... i od kiedy prowadzi sie je tylko w nocy? są zwiady terenowe(w biały piękny dzień), po to ci z sil specjalnych np brody zapuszczają, przebierają się itp. A w silach specjalnych służą czarni, już w akcji mogą śmiało brać udział, w końcu to już tylko wpaść pozostało rozpi.... tych co stawiają opór pojmać zlikwidować poszukiwany cel i już. Czarni np uczestniczą w patrolach bojowych.
A tu zdjęcia tak na przemyślenie

Navy seals podczas szkolenia
  Czy Puławszczaki miały sens? Polskie myśliwce lat 30-tych


Wypowiedzi: 20
Wyświetleń: 997
Post Wysłany: Nie 17 Lut, 2008 19:10 / Subforum: Historia dwudziestolecia międzywojennego i II wojny św.
      Jeśli chodzi o samolot czasów pokoju to elementy drewniane sa przeszkodą ponieważ nie dorównują wytrzymałością metalowym ale jeśli mówimy o wojnie... to chodzi głównie o maksymalnie mocne uderzenie jednorazowe ew. o resurs płatowca liczony nie na 25 lat a na góra 5 a od biedy wystarczy i 2. W takim przypadku drewno ma duże plusy. Pozwala zbudować dużo, tanio i prościej niż "fullmetal".
Przypominam że pod koniec IIWS wiele konstrukcji lotniczych, zwłaszcza tzw. koni roboczych, była w mniejszym lub większym stopniu drewniana.
Nie m ówię że seria PZL P7/11/24 była zła tylko że nieopłacalna. Zabrakło środków w budżecie na ok. 50 myśliwców. W przypadku konstrukcji tańszej środki te były by wystarczające lub nastąpiłyby nawet oszczędności. Zakupione w 39tym MS406 i Hawker Hurricane pod względem materiałowo-technologicznym stały na niższym poziomie niż P-11. II Rzeczpospolita postąpiła w tym przypadku jak
USA: nowoczesne technologie plus przestarzałe koncepcje. Dużo lepszy był pomysł Polikarpowa w przypadku jedo I-16. Stare technologie, klasyczne materiały a nowoczesna koncepcja płatowca.
Dużo więcej Polska zyskałaby rozpoczynając produkcję mieszanego dolnopłata niż bajeranckiego metalowego grzbietopłata do którego napędu i tak nie było silników ( P-7 był kompromisem z braku mocnego silnika rzędowego który był postulowany do tej konstrukcji przez Puławskiego).
  Top Gun


Wypowiedzi: 5
Wyświetleń: 39
Post Wysłany: 16:51:40 04-11-07 / Subforum: Film & TV
     
Maverick (Tom Cruise) jest pilotem myśliwca F-1, o którym można by powiedzieć "szatan za kierownicą" (oczywiście gdyby kierownicą kierował). Służy w siłach lotniczych USA. Podczas jednego ze swoich patroli spotyka MIG-i z czerwonymi gwiazdami na skrzydłach. Podczas powrotu z misji ratuje swojego kolegę z opresji, narażając siebie i swój samolot.To rzadkie spotkanie w chmurach przynosi mu jeszcze większą popularność niż dotychczas. Jak się okazuje, kolega, któremu pomógł powrócić na lotniskowiec, miał znaleźć się w elitarnej szkole pilotów, zwanej Top Gun. Będący dotychczas "numerem dwa" Maverick awansuje i to on ze swoim radiooperatorem (Anthony Edwards) wyjeżdża na kilkutygodniowy trening. W szkole, do której trafiają "najlepsi z najlepszych", liczy się pierwsze miejsce po ukończeniu kursu. Maverick będzie miał się z kim zmierzyć.

Porucznik Pete "Maverick" Mitchel: .... Tom Cruise
Charlotte Blackwood/ "Charlie": .... Kelly McGillis
Porucznik Tom Kazanski: .... Val Kilmer
Merlin: .... Tim Robbins
Carole Bradshaw: .... Meg Ryan
Porucznik Nick Bradshaw: .... Anthony Edwards
Porucznik Heatherly "Jester": .... Michael Ironside
Porucznik Davis: .... Randall Brady
Dowódca Mike "Viper" Metcalf: .... Tom Skerritt
Hollywood: .... Whip Hubley
Slider: .... Rick Rossovich
Koguar: .... John Stockwell
Wolfman: .... Barry Tubb
Chipper: .... Adrian Pasdar
Stinger: .... James Tolkan
Sundown: .... Clarence Gilyard Jr.
Sprawl: .... Brian Sheehan
Bartender: .... Frank Pesce
Johnson: .... Duke Stroud
Perry Siedenthal: .... Pete Pettigrew
  Barack Obama - 44 prezydent USA


Wypowiedzi: 12
Wyświetleń: 382
Post Wysłany: 2009-01-21, 11:31 / Subforum: Polityka
      Pamiętaj że Obama nie jest lewicowy a w każdym razie nie w sensie Europejskim, bardziej centrowy bo Amerykanie mimo wszystko lewicowi za bardzo nie są, to kraj w którym od początku kapitalizm osiągnął sukces i socjalizm im nie w głowach.

Moje osobiste przemyślenia są takie, kontynuacja polityki poprzedniej ekipy ale więcej dyplomacji i zmiana retoryki. Z Iraku tak szybko również nie wyjdą, znaczy się zapewne główne siły lądowe i piechota morska oraz większość sił lotniczych i marynarki się wycofa, ale pozostaną nie wielkie jednostki co najwyżej w sile brygady i siły specjalne by pilnować podziemia i dalej szkolić armię Iracką.

Co do polityki wewnętrznej to Obama będzie naprawiał po prostu gospodarkę i dalej jak za ekipy Busha wzmacniał siły zbrojne bo po prostu wie że musi. Zresztą co on ostatnio powiedział? Że USA będą znowu gotowe przewodzić światu?

Coś takiego, w każdym razie świadczy to też o wysokiej kulturze politycznej tego kraju, nie ma tam niespodziewanych zwrotów o 360 stopni za każdym razem gdy pojawia się nowa ekipa rządząca co sprawia że rządy, polityka i ogólnie państwo są stabilne.
  Pali się, skurczybyk!!!


Wypowiedzi: 102
Wyświetleń: 7601
Post Wysłany: Pn 05 sty, 2009 21:52 / Subforum: Pali się, skurczybyk!!!
      No dobra nie bedę dalej owijał w bawełnę.
Coraz częściej w różnych materiałach spotykam się z informacjami mówiącymi o dosłownym oblężeniu amerykańskich wytwórni lotniczych przez niezliczone delegacjie brytyjskie i francuskie na różnych szczeblach w latach powiedzmy 1937-1940. Owocem wizyt było zacieśnienie współpracy pomiędzy przemysłami lotniczymi wspomnianych państw, oraz wzrost liczby zamówień w wytwórniach amerykańskich na różnego rodzaju płatowce od szkolnych począwszy na bojowych skończywszy.
Stąd rodzi się moje kolejne pytanie.
Czy w świetle niezwykle gwałtownego rozwoju technologii lotniczej w USA (doładowane silniki dużej mocy, konstr. półskorupowe, profil laminarny, samouszczelniajace baki etc.) w drugiej połowie lat trzydziestych wydarzenia te zauważalne były nad Wisłą i w jakiś sposób śledzone?
Jeśli tak, to dlaczego nie staralismy się wykorzystać technologii rodem z U.S. by podreperować odstajacy coraz bardziej od światowej czołówki poziom
nowych polskich projektów, technologii czy nawet organizacji produkcji, mimo tego, że jak zauważył Aso i ja czytam tu i ówdzie to Amerykanie generalnie byli bardzo otwarci na wszelakie nowe kontakty?
  Irak (i Afganistan) 2007


Wypowiedzi: 558
Wyświetleń: 29106
Post Wysłany: Czw 03 Sty, 2008 19:36 / Subforum: Współczesne konflikty zbrojne
      Liczba ataków spada, tylko ?e tworzone z przyzwoleniem USA milicje klanowe same w sobie stanowi? nowy problem, wydaje si? nie do rozwi?zania...Tym bardziej ,ze wielu z cz?onków tych organizacji jeszcze kilka miesi?cy temu wiod?o prym w atakach na USA ,a watpie by ich nagle pokochali. Po prostu wykorzystuj? okazje do rozprawienia si? z konkurencyjnym nie nacjonalistycznym a pan-islamskim Islamic State of Iraq, szyick? Armi? Mahdiego czy os?abienia struktur rz?dowych..Czy to przyniesie pokój Irakowi to szczerze w?tpie.

Zreszta nie wiadomo , czy te grupy za jakis czas znowu nie zwroca broni przeciw USA, zadna bowiem grupa iracka oficjalnie NIE ZLOZYLA BRONI, mowa jest jedynie o ,,przeorganizowaniu ruchu oporu", watpliwy wiec raczej z amerykanskiego punktu widzenia ten sojusznik w postaci lokalnych milicji. W skali taktycznej to sie sprawdza ale nie ma zadnego rozwiazania politycznego.i sie na to poki co nie zanosi.

A Afganistan to w ogole beznadziejna sprawa, nawet jesli rzeczywiscie zabito 4 tys talibów to zgine?o ok tysiaca zolnierzy i policjantow afganskich i 231 zolnierzy koalicji, efekt wiec nie jest taki powalajacy , a nie wiadomo czy z tymi zabitymi talibami ktos nie przesadza-w tej nieszczesnej ,,polskiej" wiosce tez niby zabito partyzantow, o amerykanskich atakach lotniczych nawet nie mowie bo tam pewnie duzo jest pomylek.
  Realia Ataku Na Pentagon!!


Wypowiedzi: 11
Wyświetleń: 367
Post Wysłany: 2006-05-19, 07:02 / Subforum: Tajemnicze i Niewyjaśnione
     
Cytat:
Cytat:
2)po kiego grzyba mieliby pozorować, że to samolot wleciał w budynek a nie rakieta?

No jak to po co? Pomyśl - czy centrum dowodzenia wojskiem najpotężniejszego państwa świata może być ot tak zaatakowane rakietą? No na to sobie chyba dumne USA pozwolić nie mogą. Poza tym okazałoby się, że te ich wszystkie systemy radarowe i antyrakietowe są do kitu...


No właśnie. Mało tego, Amerykanie wpadliby w panikę, że terroryści dysponują potężną bronią rakietową niewykrywalną przez radary naziemne. Wydaje mi się, że FBI z rządem USA starali się "podtuszować" sprawę, tzn. że to był Boeing 757 a nie np. rakieta... niezbyt im to wyszło, skoro teraz wyszło to na jaw Zresztą, o pragnieniu tuszowania szczegółów FBI i innych tajnych służb świadczy np. konfiskata nagrań z kamer budynkowych...

Na pierwsze twoje pytanie Popuś odpowiem tak.

Tego dnia pewien duży samolot pasażerski (niepotwierdzone jaki, prawdopodobnie Boeing 757 Amerykańskich Linii Lotniczych) rozbił się w stanie Pensywania, jednakże sprawę zgrabnie podtuszowano. Nie wiadomo nawet czy to rozbicie miało jakikolwiek związek z atakami 11 września 2001.
  Galaxy MP7A1 [G7]


Wypowiedzi: 25
Wyświetleń: 600
Post Wysłany: 2008-11-15 11:49:02 / Subforum: Elektryczne
     
Cytat:
Faktycznie to PDW wogóle nie przypomina klasycznej MP5-ątki...
Cytat:
Pistolet maszynowy MP5 PDW jest wersją rozwojową krótkiej wersji MP5K (Kurz).
Krótka wersja MP5 została skonstruowana głównie z myślą o wykorzystaniu przez wszelkiego rodzaju służby specjalne i firmy ochroniarskie, natomiast wersja PDW (skrót od Personal Defense Weapon) została skonstruowana w 1991 roku przez amerykańską filię H&K na zlecenie sił lotniczych USA jako broń dla pilotów.
W wersji PDW dodano do podstawowej konfiguracji MP5K składaną na bok kolbę oraz krótki tłumik ognia pozwalający na montaż typowych tłumików dźwięku serii MP5, dzięki tym modyfikacjom PDW jest szeroko stosowane jako broń dla pilotów, załóg pojazdów opancerzonych i czołgów jak również jest bardzo chwalona przez wszelkiego rodzaju jednostki specjalne.
Cytat:
Oddział Specjalny Żandarmerii Wojskowej Warszawa używa modeli MP5A3 i MP5K PDW z kolbami i łożami na latarkę szwajcarskiej firmy Brugger & Thomet

Jak widać nie jest to taka nie znana odmiana MP5K, jakby wynikało z Waszych postów
  prasa demaskuje 9/11


Wypowiedzi: 23
Wyświetleń: 2202
Post Wysłany: 10:16, 29 Kwi '09 / Subforum: Wiadomości
     
Cytat:
USA: prasa demaskuje słynną teorię spiskową

Komentator "The Times", David Aaronovitch w swojej nowej książce demaskuje teorie spiskowe dotyczące zamachów terrorystycznych w USA z 11 września 2001 r. – donosi serwis Times.
Prawda jest blisko, ale nie w internecie – od takiego wywodu rozpoczyna się publikacja, która traktuje o teoriach spiskowych na temat zamachów.

Internet stworzył wiele historii, które niekoniecznie są bliskie prawdy. Zwykle ich autorzy to ludzie o bardzo wybujałej wyobraźni, którzy w mało profesjonalny sposób zestawiają ze sobą dokumenty i fotografie, często łamiąc prawa autorskie. Demokratyzacja w sieci sprawiła, że w świat poszło wiele niekontrolowanych informacji, które nie mają wiele wspólnego z prawdą. Przyczyniają się do tego strony, w których treści są tworzone przez użytkowników, wszelkiego rodzaju encyklopedie, czy serwisy wideo. Brak rzetelnej kontroli nad twórczością internautów sprawia, że każdy może przedstawić w bardzo sugestywny sposób swój punkt widzenia - czytamy w serwisie.

Powstały setki stron specjalnie poświęconym zamachom z 11 września. Wiele z tych witryn cytuje się nawzajem, co sprawia, że niesprawdzone informacje są stale powielane. W budynkach WTC na zlecenie agencji rządowych były instalowane materiały wybuchowe, nagrania wideo z udziałem sobowtóra Osamy ben Ladena - to niektóre z nich. Aaronovitch zwraca uwagę, że gdyby przyjąć tok myślenia wyznawców teorii spiskowych, w przygotowanie do zamachu musiałyby być zaangażowane setki osób. Od policjantów, przez pracowników linii lotniczych do całego sztabu służb ratunkowych - co wydaje się niemalże niemożliwe. W jaki sposób zorganizować tak duże przedsięwzięcie, przy udziale tak wielu osób, jednocześnie zmuszając ich do milczenia? - pyta autor książki.

Według Badań Scripps Howard z 2006 roku 36 proc. badanych wierzy w teorię spiskową, mówiącą, że rząd USA miał udział w zainicjowaniu zamachów na WTC, by mieć pretekst do rozpoczęcia wojny z terroryzmem – czego efektem były działania militarne między innymi w Iraku. - donosi Times.


http://wiadomosci.onet.pl/1961094,12,item.html

Hehehhehehe spadłem z krzesła jak przeczytałem artykuł, no po ch$ju zdemaskowali spiskowców wręcz ich obnażyli. Dno i 3 metry mułu
  Bialy czlowiek


Wypowiedzi: 66
Wyświetleń: 2144
Post Wysłany: 17:51, 28 Lut '09 / Subforum: Dyskusje ogólne
     
Cytat:
Rozdzielanie jej na gorszych i lepszych pod względem odcienia skóry

Jeśli możesz to mi wytłumacz dlaczego w siłach specjalnych siłach lotniczych USA nie ma żadnego murzyna ?
  James Caviezel


Wypowiedzi: 6
Wyświetleń: 462
Post Wysłany: 16:28:48 19-03-08 / Subforum: Aktorzy i aktorki zagraniczni
      miejsce urodzenia: Mount Vernon, Waszyngton, USA
data urodzenia: 1968-09-26
prawdziwe nazwisko: James Patrick Caviezel stan cywilny: żona Kerri Browitt (od 1997)

2009: Only in New York jako Derrick
2008: Outlander jako Kainan
2007: Yellow M, The jako Olrik
2007: Journey Into the Unknown jako on sam
2006: Deja Vu (Déja Vu) jako Carroll Oerstadt
2006: Unknown jako Jean Jacket
2004: Making of 'The Passion of the Christ', The jako gra siebie
2004: Wersja ostateczna (Final Cut, The) jako Fletcher
2004: Bobby Jones: Zamach geniusza (Bobby Jones: Stroke of Genius) jako Bobby Jones
2004: Passion Behind 'The Passion', The jako on sam
2004: Pasja (Passion of the Christ, The) jako Jezus Chrystus
2004: Rebels jako Eathan Allen
2004: Mel Gibson: God's Lethal Weapon jako on sam (zdjęcia archiwalne)
2004: Wielkie pytanie (Big Question, The) jako on sam
2003: Autostrada grozy (Highwaymen) jako James 'Rennie' Cray
2003: Odnaleźć przeznaczenie (I Am David) jako Johannes
2002: Rosy-Fingered Dawn: a Film on Terrence Malick jako on sam
2002: Hrabia Monte Christo (Count of Monte Cristo, The) jako Edmund Dantes
2002: Bez przedawnienia (High Crimes) jako Tom Chapman
2001: Oczy anioła (Angel Eyes) jako Catch
2001: Madison jako Jim McCormick
2000: Podaj dalej (Pay It Forward) jako Jerry
2000: Częstotliwość (Frequency) jako John Sullivan
2000: Science & Technology Behind 'Frequency', The jako on sam
1999: Przejażdżka z diabłem (Ride with the Devil (I)) jako Black John
1998: Cienka czerwona linia (Thin Red Line, The) jako Pvt. Witt
1997: G.I. Jane jako Slovnik
1996: Twierdza (Rock, The) jako Pilot F-18
1996: Małpa na boisku (Ed) jako Dizzy Anderson
1995: Dzieci prerii (Children of the Dust) jako Dexter
1994: Wyatt Earp jako Warren Earrp
1992: Pojedynek oszustów (Diggstown) jako Billy Hargrove
1991: Moje własne Idaho (My Own Private Idaho) jako pracownik linii lotniczych
1988-1993: Cudowne lata (Wonder Years, The) jako Bobby Riddle (gościnnie)
  Trochę kontrargumentów @ 9/11


Wypowiedzi: 361
Wyświetleń: 16634
Post Wysłany: 18:23, 28 Lut '09 / Subforum: Terroryzm władzy, wojny
      Wszystko fajnie, wszystko racja tylko ja mam jeszcze jedno pytanie odnośnie Pentagonu: Jak to możliwe że na trawniku przed Pentagonem lub w jego okolicach nie ma ogona, części ogonowej samolotu lot 77 który rzekomo wg oficjalnej wersji rozbił się o budynek departamentu obrony USA o 9:37 ? Widziałem wiele zdjęć z katastrof lotniczych ale tylko w dwóch najważniejszych nie zauważyłem ogona - lot 93 i właśnie 77. Nie wiem, może Alex Jones może mi to wyjaśnić ?
  Izrael ustala datę ataku na Iran


Wypowiedzi: 5
Wyświetleń: 692
Post Wysłany: Nie Maj 18, 2008 5:54 am / Subforum: Erec Jisrael
      Izrael ustala datę ataku na Iran

Źródło: Onet.pl

Źródła rządowe w Jerozolimie dają do zrozumienia, że akcja zbrojna przeciwko Iranowi może zostać przeprowadzona jeszcze przed końcem kadencji prezydenta George, a Busha w Białym Domu. Według Izraela - podczas zakończonej dziś wizyty Busha uzgodniono, że należy nasilić dzialania w celu zablokowania irańskiego programu atomowego.

Rzecznik premiera Izraela powiedział zagranicznym korespondentom w Jerozolimie, że Bush i Olmert zgadzają się w ocenie, iż dotychczasowe sankcje ekonomiczne wobec Iranu nie przyniosły rezultatów i dlatego presja na Teheran powinna zostać znacznie zwiększona.

Amerykanie zgodzili sie sprzedać Izraelowi najnowszego typu urządzenia radarowe o zasięgu przekraczającym 4500 km.
Już niebawem Izrael zostanie też objęty satelitarnym systemem wczesnego ostrzegania DSP - mogącym wykrywać zagrożenie rakietowe na całym świecie.

Krótko po zakonczeniu 4-dniowej wizyty Busha do Izraela przybyła 15-osobowa delegacja Kongresu USA z przewodniczącą Izby Reprezentantów Nancy Pelosi.

Media izraelskie nagłaśniają dziś wypowiedź ustepującego dowódcy lotnictwa generała Szkedi, który po raz pierwszy przyznał otwarcie, że trwają przygotowania do ataku na Iran.

Źródło: Onet.pl

To co ma być dokonane - zostanie dokonane!!!
yadvashem.org : IAF Israeli Air Force fly over Auschwitz

http://www.youtube.com/watch?v=lfv3jsLGzL0&feature=related

"We the pilots of the Israeli Air Force, over the skies of the camps of horror, rose from the ashes of millions of victims, carry their silent shout, salute their courage and promise to serve as a shield for the Jewish people and the state of Israel."

"My, piloci Izraelskich Sił Lotniczych, nad niebem obozów zgrozy, powstaliśmy z popiołów milionów ofiar, nosimy ich niemy krzyk, salutujemy ich bohaterstwu i przyrzekamy służyć za tarczę Narodu Żydowskiego i Państwa Izrael"

AM ISRAEL CHAJ !!!
  prasa demaskuje 9/11


Wypowiedzi: 23
Wyświetleń: 2202
Post Wysłany: 11:23, 29 Kwi '09 / Subforum: Wiadomości
     
Cytat:
USA: prasa demaskuje słynną teorię spiskową

Komentator "The Times", David Aaronovitch w swojej nowej książce demaskuje teorie spiskowe dotyczące zamachów terrorystycznych w USA z 11 września 2001 r. – donosi serwis Times.
Prawda jest blisko, ale nie w internecie – od takiego wywodu rozpoczyna się publikacja, która traktuje o teoriach spiskowych na temat zamachów.

Internet stworzył wiele historii, które niekoniecznie są bliskie prawdy. Zwykle ich autorzy to ludzie o bardzo wybujałej wyobraźni, którzy w mało profesjonalny sposób zestawiają ze sobą dokumenty i fotografie, często łamiąc prawa autorskie. Demokratyzacja w sieci sprawiła, że w świat poszło wiele niekontrolowanych informacji, które nie mają wiele wspólnego z prawdą. Przyczyniają się do tego strony, w których treści są tworzone przez użytkowników, wszelkiego rodzaju encyklopedie, czy serwisy wideo. Brak rzetelnej kontroli nad twórczością internautów sprawia, że każdy może przedstawić w bardzo sugestywny sposób swój punkt widzenia - czytamy w serwisie.

Powstały setki stron specjalnie poświęconym zamachom z 11 września. Wiele z tych witryn cytuje się nawzajem, co sprawia, że niesprawdzone informacje są stale powielane. W budynkach WTC na zlecenie agencji rządowych były instalowane materiały wybuchowe, nagrania wideo z udziałem sobowtóra Osamy ben Ladena - to niektóre z nich. Aaronovitch zwraca uwagę, że gdyby przyjąć tok myślenia wyznawców teorii spiskowych, w przygotowanie do zamachu musiałyby być zaangażowane setki osób. Od policjantów, przez pracowników linii lotniczych do całego sztabu służb ratunkowych - co wydaje się niemalże niemożliwe. W jaki sposób zorganizować tak duże przedsięwzięcie, przy udziale tak wielu osób, jednocześnie zmuszając ich do milczenia? - pyta autor książki.

Według Badań Scripps Howard z 2006 roku 36 proc. badanych wierzy w teorię spiskową, mówiącą, że rząd USA miał udział w zainicjowaniu zamachów na WTC, by mieć pretekst do rozpoczęcia wojny z terroryzmem – czego efektem były działania militarne między innymi w Iraku. - donosi Times.


http://wiadomosci.onet.pl/1961094,12,item.html

Hehehhehehe spadłem z krzesła jak przeczytałem artykuł, no po ch$ju zdemaskowali spiskowców wręcz ich obnażyli. Dno i 3 metry mułu

Autor ksiazki wydaje sie byc Zydem, wiec chyba nic nowego. Swoj swojego broni. Mysle ze zblizamy sie do momentu kiedy my albo nastepne pokolenie bedziemy musieli rozwiazac kwestie zydowska humanitarnymi metodami, tj. daniem im wyboru albo przestana obkradac wolne narody tego swiata, albo zostana wyslani do Izraela pod przymusem, a samo panstwo Izrael zostanie obciazone kosztami jakie spoleczenstwa tego swiata poniosly w wyniku zbrodniczej i zlodziejskiej dzialalnosci Zydow na calym swiecie
  Lista armii z punktami czyli zakupy w wojskowym markiecie...


Wypowiedzi: 17
Wyświetleń: 1045
Post Wysłany: Czw 20 Mar, 2008 10:19 / Subforum: Operation Overlord
      Hejka!

Generalnie nie jestem zwolennikiem doboru armii, a co za tym idzie późniejszego toczenia nią batalii na zasadach "punktowego hipermarketu" - jak to dobrze ująłeś - to troszkę wypacza aspekt historyczności pewnych kampanii/scenariuszy/starć. Wojna to wojna - naturalne (a zarazem brutalne w skutkach) są dysproporcje w ilości wojaków/sprzęcie/morale, więc starcie "równy z równym" pod względem "punktowości" to coś w pewnym sensie "sztucznego".

System punktowy jest według mnie dobry na początek przygody z podręcznikiem - przy pierwszych krokach i manewrach na stole, kiedy nie do końca jeszcze ogarniamy co/jak/gdzie... zrobić w danej sytuacji na stole - wtedy może to dawać jakiś komfort psychiczny, że siły są "wyrównane" punktowo, więc każdy ma równe szanse. To może być jakiś argument dla graczy, którzy "przesiedli się" z innych systemów bitewnych - gdzie takie zakupy punktowe są praktykowane.
Może to również zachęcać do pewnego umysłowego "gimnastykowania się" przy dobieraniu sił do swojej pierwszej armii w tym systemie - a co za tym idzie pogłębiania wiedzy historycznej na dany temat. Dla przykładu - taki "Ktoś" jest zainteresowany spadochroniarzami ze 101 PIR USA - chce stworzyć ich odwzorowanie na potrzeby tej gry. Być może z ciekawości przeczyta co nieco informacji o tej jednostce (jakiś elementarny rys historyczny, stan osobowy, dane techniczne uzbrojenia, udział w walkach) i zrozumie że przy hipotetycznym scenariuszu z lądowaniem w Normandii w tle - jako opcji nie wystawi im "Sherman Tank Platoon" kiedy są tuż po zrzucie.
Podsumowując - punkty: "Tak, ale..." na początek przygody z tym systemem - lub tu pojawia się drugi wątek - na turnieje, ale z tego co pamiętam ktoś na forum wspominał już, że sama koncepcja "turniejów gier historycznych" jest namaszczona absurdalnością, więc zostawiam ten wątek na oddzielną dyskusję.

Najlepszym z punktu widzenia "historyczności" rozwiązaniem (po opanowaniu zasad podstawowych, a także bardzo przydatnych zasad opcjonalnych) jest tworzenie własnych scenariuszy opartych mniej lub bardziej na historycznych faktach (zresztą sami autorzy podręcznika do O:WWII rozróżniają 2 rodzaje starć w tym systemie - punktowe oraz własne odwzorowania historycznych scenariuszy). Tu mamy pełną swobodę motywującą do wysiłku umysłowego: jak odwzorować dysproporcje pomiędzy siłami, ustalić jakieś cele i założenia taktyczne (żeby gra nie przypominała "team-deathmatchu" w stylu komputerowego Counter Strike ). Można pokusić się również o precyzyjne odwzorowanie terenu walki na podstawie archiwalnych map/zdjęć lotniczych, itp.... A tego wszystkiego nie osiągniemy bez głębszego spojrzenia w literaturę/dokumenty/filmy - a chyba o to właśnie chodzi - o łączenie ulubionych zainteresowań i przyjemne spędzanie czasu wolnego
  Literatura


Wyświetleń: 197
Post Wysłany: Cz 04 gru, 2008 05:39 / Subforum: Literatura
      Właśnie czekałem na taką książke. Czytałem dwa dni z wypiekami na policzkach. W końcu coś o strukturach lotniczych w PWS! Ale po 250 stronie chaos. Do tej pory czytelnik szedł jak po sznureczku. Wszystko pięknie opisane i wyliczone. Ale im bliżej roku 1917 opisy stawały się wybiórcze a składy i struktura poszególnych sił powietrznych opisane nierówno.
Np lotnictwo rosyjskie pięknie opisane aż do rewolucji pewnego łysego brodacza. Ale z Chiny Ludowe nie dowiem się ile niemieckie lotnictwo miało oddziałów i eskadr na froncie wsch w 1916 i 1917 nie mówiąc już o K.u.K L (nie wiem czy dobrych użyłem skrutów). W ogóle nie dowiedziałem się ile wkońcu CK lotnictwo miało kompanii lotniczych w 1917 a ile 1918 roku. Ile ostatecznie sformowano Flik J a ile Flik G. Zupełnie po macoszemu przejechano się po RFC/RNAS i RAF. Autor wylicza może dla niektórych lat czy starć ogólną liczbe eskadr (tak u tego pana w końcu jest normalność squardon to eskadra !!!!) ale bez wyliczenia eskadr bombowych, myśliwskich i rozpoznawczych. No i z skąd się się wzieły w RFC brygady lotnicze i to z numeracją 5 i 9? Tego się nie dowiemy. Szczegółowo natomiast opisane zostały bombardowania Anglii i spsoby przeciwdziałania temu. O Służbie Lotniczej USArmy dowiedzieliśmy się że była. Miała Północną Grupę Bombową z skrzydłem samolotów DH-4. Miała też kilka słynnych eskadr myśliwskich i to wszystko. Bez wyliczenia ile eskadr w Europie było w ogóle nie mówiąc już o zestawieniu poszczególnych rodzajów eskadr. No i skąd się wzieła Północna Grupa Bombowa.
Reasumując bardzo dobrze opisane są niemieckie, rosyjskie i francuskie siły powietrzne. Średnio brytyjskie siły powietrzne. Słabo austro-węgier., USA, rumuńskie, belgijskie, serbskie, włoskie. Bułgarskie, tureckie, greckie pominięto jakby nie było tam wojny.

Reasumując dla mnie hobbysty to książka ważna i naświetlająca w pewien skondensowany sposób problematykę organizacji i funkcjonowania sił powietrznych w tamtych latach. Niedosyt pozostawia bałagan w drugiej części ksiązki (rok 1917 i 18) i zbyt ogólne przedstawienie poszczególnych SP. O ile w pierwszej części mamy dużo organizacji i wstępne działania lotnicze na frontach to w drugiej autor skupia się raczej na poszczególnych działaniach lotnictwa w głównych bitwach traktując niektóre przemiany organizacyjne pomacoszemu a nie które dokładnie. (np w 1918 we Flandrii działa Grupa Myśliwska Graima z dwoma JG - tylko autor nie napisał kiedy powstał pomysł i kto wymyślił łączenia JG w grupy).

Mimo wszystko to dla zainteresowanych polecam.

taka ciekawostka: czy wiecie że do bombardowania UK Niemcy użyli tylko 3 jednostki samolotów (oprócz coraz mniej skutecznych sterowców). Tj dwa oddziały wielkich samlotów (Rfa 500 i z ściągnięty z Ost Frontu Rfa 501) oraz 3 Kgohl czyli pułk bombowców NDWL. W sumie obie eskadry olbrzymów miały w 1 lini 10-15 olbrzymów a pułk bombowców powinien mieć 36 a miał 20-24 dwusilnikowych Gotha, LVG itd.
  Literatura


Wypowiedzi: 99
Wyświetleń: 5531
Post Wysłany: Cz 08 sty, 2009 16:23 / Subforum: Literatura
     
Cytat:
Jednak moim zdaniem najlepsza jest krytyka konstruktywna. Na taką oczekuję i autor zapewne także. Mimo dużego doświadczenia p. Glass jest osobą otwartą na uwagi. Natomiast to co słyszę o zagadkach przypomina mi cytat z Killera "Wiem, ale nie powiem".


Niech się stanie. Otwieramy więc np. tekst poświęcony maszynie dość dobrze przecie znanej, tj. PZL-24. I cóż tam czytamy?

s. 58: Wiosną 1932 r. francuska wytwórnia [...] Gnome Rhone zwróciła się do Państwowych Zakładów Lotniczych z propozycją zademonstrowania francuskim władzom lotniczym samolotu PZL P.11 z silnikem Gnome-Rhone 14K.

Tymczasem – sierpień to jednak nie wiosna.

s. 58: U źródeł tej propozycji niewątpliwie leżały sukcesy myśliwca Puławskiego PZL P.6 we Francji i w USA w 1930 i 1931 r.

Sukces to określenie subiektywne – stad trudno z jego użyciem polemizować. Z pewnością jednak to co napisano w tomie 2 (s. 199) o zwycięstwie Orlińskiego nad najbardziej znanymi pilotami zagranicznymi z rzeczywistością wiele wspólnego nie ma. Choćby dlatego, że Orliński w trakcie pobytu w Cleveland w żadnych oficjalnych zawodach udziału nie brał, a więc i zwyciężyć w nich nie mógł.

s. 59 W lipcu 1932 rozpoczęto budowę prototypów, a w styczniu 1933 r. pierwszy płatowiec był gotowy.

Czyli płatowiec zaczęto budować zanim Weiller zaproponował doń silnik - całą sprawę inicjując? Wątpię.
Styczniowy termin ukończenia prototypu też zresztą jest wątpliwy. Najprawdopodobniej uwzględniono tu informację o bardzo pośrednim charakterze - dotyczącą tak naprawdę innej kwestii.

s. 59 Tabela osiągów. Cóż podane osiągi wzięte z powietrza nie zostały. Pozwalam sobie jednak zwrócić uwagę, że np. dla P.24/II PZL w zestawieniu określonym jako wynik prób przeprowadzonych oficjalnie pod kontrolą I.B.T.L. podawały zgoła insze dane.

s. 60 O tym że wypadek P.24/I wedle wszelkiego prawdopodobieństwa miał miejsce później niż w maju juz pisałem.
O tym iż pierwsza prezentacja maszyny nie miała bynajmniej miejsca w Warszawie 14-15 września 1936 r. chyba też?

s. 60/61 W styczniu [1936 r. PZL P.24/II] został zaprezentowany w Warszaiwe misjom wojskowym Bułgarii, Estonii, Grecji, Jugosławii, Rumunii i Turcji.

W wymienionym okresie nie było w Warszawie ani greckiej ani tureckiej misji lotniczej. I bez sensu byłoby je tam posyłać, skoro P.24/II właśnie leciał do Grecji i Turcji (i fotkę-zagadkę właśnie w Grecji zrobiono - w styczniu 1936 r.) W prezentację wojskowym z pozostałych wymienionych krajów też z różnych powodów powątpiewam - ale to już sprawa na dłuższy wywód.

A na razie dość. Trochę już tego jest - a to tylko parę stron książki. I tak pominąłem jeden czy dwa drobiazgi - żeby nie było że się czepiam.
  Jak to powiedzieli Cesarzowi?


Wypowiedzi: 297
Wyświetleń: 15631
Post Wysłany: Sro 25 Paź, 2006 22:55 / Subforum: Historia dwudziestolecia międzywojennego i II wojny św.
     
Cytat:
A PROPOS. PACYFIK TO KOPALNIA, STUDNIA W KTÓREJ MOZNA CZERPAC I PRZEKŁADAC NA PLANSZÓWKI. CZEMU NIKT TEGO NIE ROBI?


Robią to w USA pewnie, u nas take gry nie cieszą się chyba zbyt dużym zainteresowaniem. Problem leży zapewne w dobrym oodaniu w jednej grze działań morskich, ladowych i lotniczych. To trudne zadanie, jeśli całość ma wyjść dobrze i w miarę prosto.
 
Strona 1 z 3Idź do strony 1, 2, 3  Następna  


  • Live Magic
  • Lolas Theme
  • LKS Jankowy
  • Łódź Polonia
  • Lorenc Michał
  • Logitech Deluxe
  • Lotniczego Bydgoszcz
  • Łomnicy Tatrzańskiej
  • Live Two
  • łódzkie kina
  • budowa zdzbla trawy
  • jak wgrac softa do siemensa sxg75
  • ngc 147
  • ktory zestaw wybrac
  • soft 3010
  • krzysztof jaworski helvetia
  • synchronizatory mercedes skrzynia biegow
  • jakie kulki do apexa
  • korporacja taksF3wkowa w warszawie